Wyświetlono wiadomości znalezione dla frazy: Jaskinie Jury





Temat: Jaskinie
z jaskin turystycznych polecam Jaskinie Radochowska w okolicach Lądka Zdroju-wystarczy własne światło, w sezonie jest tam przewodnik i udostepnia jaskinie za opłata wypozycza kask i światło.Polecam szczególnie boczne ciagi sa swietne.Bedac w okolicy trzeba zobaczyc Jaskinie Niedzwiedzią w Kletnie

z jaskin jury, moja ulubiona jest jaskinia Berkowa w masywie Kołoczka(okolice Podlesic) około 60 czołgania srednia wysokosc jaskini okolo 30-40cm.W okolicy warto odwiedzic jaskinie Głeboka i Pastusia, bardzo fajne jaskinie oczywiscie trzeba pozwiedzac wszystkie zakamarki w Głebokiej łacznie z korytarzem esso.Polecam

w tarach jest sporo dziur, lecz wiekszosc niestety jest nieudostepniona nawet taternikom jaskiniowym te udostepnione znajduja sie w dolinie koscieliskiej-Mylna, Mrożna, Smocza Jama, Raptawicka, Obłazkowa

http://www.sktj.pl/epimenides/turyst_p.html

W Czechach na Morawach jest sporo jaskin do zobaczenia Jaskinia Amaterska, Macocha

Słowenia-Jaskinia Postojna, Kriżna super nacieki w niespotykanych ilosciach





Temat: Wyjazdy do jaskiń.
...i po zabawie. Mamy za sobą trzeci wyjazd do jaskiń. Mało forumowy, bo tylko dwie trzecie uczestników ma związek z e-gory.
Z planów Żaka wypadły trzy jaskinie. Jaskinia Maurycego - bo nie ma prostego patentu na stalową płytę strzegącą wejścia. Olsztyńska i Pod Sokolą Górą - z braku czasu. Ciutkę przeszkadzała bowiem skłonność do długiego snu i bratania się z Harnasiem przy ognisku.
Nietoperze już się pobudziły. Tym bardzej że spory ruch w jaskiniach nie daje im spać. Spotkaliśmy aż cztery zespoły.
Jeżeli "zarysowanym" forumowiczom udało się dopiąć swego, mamy ładny bilans tego weekendu: Najwyższy szczyt Tatr i najgłębsza jaskinia Jury K-Cz. .
Następny wyjazd będzie pewnie w maju. Tym razem w Beskidy. Już teraz zapraszam.





Temat: Eksploracja jaskiniowa na Jurze
Witam
Jestem amatorem jeśli chodzi o chodzenie po jaskiniach.
Ale mam pytanie.
Każdy mówi o ochronie jaskiń, jury itp.
Czy ktoś bierze udzial w akcjach sprzątania jury, jaskiń itp?
Uwarzam że takich akcji jest za mało - może wtedy by zmieniła się mętalność ludzka.



Temat: Jura Krakowsko - Częstochowska
Właśnie przed godziną wróciłem z Jury. Pogoda była bardzo dobra, choć za bardzo wiało, więc postanowiliśmy wybrać się na przejażdzkę.
Byliśmy w Podzamczu i w Smoleniu i zobaczyliśmy dwie fajne jaskinie, Jaskinię Na Biśniku i Jaskinię Psią ale niestety nie mieliśmy latarki, więc trzeba tam kiedyś jeszcze wrócić. Pochylca też zostawiliśmy sobie na inny wypad.



Temat: Grodzisko
byłem też kiedyś na Diablej:) super miejsce jeśli chodzi i widoki i dość blisko
Co do zamknięcia to myślę że powodem było groźba zawalenia się jaskini albo już coś się stało bo większość opisów ktore widziałem to mówiły że jest dość krucha i w każdej chwili może się coś zawalić

tu opis z pewnej strony


DLUGOSC: 107 m.
GLEBOKOSC: 15 m.
DENIWELACJA: 19 m.
Podobno na skutek obsunięcia gruntu we wstępnej partii jaskinia jest niedostępna.
.
.
Jaskinia powstala w cienkolawicowym, wyraznie uwarstwionym wapieniu triasowym. Liczne pionowe pekniecia i przesuniecia fragmentow lawic spowodowaly, ze sciany korytarzy przypominaja niedbale wzniesiony mur, grozacy w kazdej chwili runieciem.

Dawniej jejździłem do jaskiń Jury i jest dużo ładnych do któch można wejść:) tylko coś do przebrania zawsze warto mieć bo często trzeba się czołgać ciasnymi tunelami ale jak dla mnie takie mi się najbardziej podobają bo te turystyczne do których każdy niedzielny turysta może sobie wejść to już nie to samo..



Temat: Jura: goprowcy pamiętają o ofiarach

...kilkadziesiąt miejsc, w których w ostatnim czasie doszło do śmiertelnych wypadków.

Co roku na skałkach i w jaskiniach Jury ginie od pięciu do ośmiu osób. Staram się na bieżąco śledzić to co się na Jurze dzieje i szczerze mówiąc mam wątpliwości co do rzetelności tych słów. Jeśli doliczyć ofiary na wiejskich zabawach to i tak trochę zabraknie do kilkudziesięciu. Jak by co to zawsze można doliczyć ofiary wypadków drogowych. Problem bezpieczeństwa turystów to jedno i nie można go lekceważyć ale medialny show wokół straszliwych niebezpieczeństw Jury,przy których Tatry to pikuś wcale nie pomaga w jego rozwiązaniu.



Temat: Opowieść
W ostatniej chwili Romburak opamiętał się.Pozostawić intrygi -przysłowiową żyłę złota na wyłączność takiej podłej kreatury jak Dziadek? Nigdy!!!!Już prędzej przerobiłbym Wicherka na kabanosy.Ponieważ jednak działalność pod ksywą Bill Gates nie przynosiła oczekiwanych zysków postanowił czerpać dochody z bardziej intratnego przedsięwzięcia jakim jest sutenerstwo.W tym celu zobowiązał związek zawodowy czarownic do zorganizowania castingu w celu wyłonienia uroczych pensjonariuszek przyszłego domu uciech.Budową tego ostatniego miał pokierować Ten Veroniq jako człek bywały i doświadczony.Zobowiązał się on również do skłonienia swego Hucusia aby zgodził sie zostać bardzo ważnym członkiem jury.Jury pod przewodnictwem jedynej sprawiedliwej Met.Ponieważ według przewodniczącej jury casting wygrał Kopciuszek rozgoryczona frakcja Czerwonego Kapturka w ramach protestu zablokowała drogę w pobliżu pałacu przewodniczącej.Przewodniczącą uratował z opresji dzielny Wicherek,który łyknąwszy nieco trunku niewiadomego pochodzenia na pewien czas przeistoczył się w Pegaza.Uniósł ją na skrzydłach z zagrożonego terenu po czym oboje oddalili się w nieznanym kierunku.Tymczasem rozjuszony Czerwony Kapturek z premedytacją użył swych wdzięków aby wymusić powołanie nowej komisji śledczej do zbatania prawidłowości przebiegu castingu.Wszechwiedzący Romborak w ostatniej chwili zwęszył ingerencję paskudnego intryganta Dziadka,który wyniósł z jaskini IPN pomimo podwojonych wart krasnoludków teczki z tajnymi aktami startujących w castingu.
Pozdrawiam



Temat: Wyjazdy do jaskiń.


Jeżeli "zarysowanym" forumowiczom udało się dopiąć swego, mamy ładny bilans tego weekendu: Najwyższy szczyt Tatr i najgłębsza jaskinia Jury K-Cz. .


Niestety nie udało się zdobyć najwyższego szczytu Tatr. Po raz kolejny potęga natury pokazała człowiekowi jak marny jest w jej obliczu. Rysy w dniu planowanego ataku pozostawały niedostępne na tyle, że byliśmy pozbawieni możliwości choćby patrzenia na nie. Szczelnie okryte mgłą wsłuchiwały się w rozdzierające wszechobecną ciszę grzmoty lawin schodzących z każdej niemal strony co kilka chwil.
Plany znów okazały się zbyt górnolotne, zbyt trudne do zrealizowania.
Ale nawet niedługi spacer u podnóża Tatr Wysokich w tak znakomitym towarzystwie dostarczył niezapomnianych wrażeń
A na niepogodę najlepsze okazały się tatrzańskie jaskinie, których eksploracja przyniosła nam zupełnie nowe doznania i pobudziła apetyt na więcej ... i głębiej...



Temat: GOPR kontra JOPR (kasa misiu, kasa.....) artykuł z Dz. Zach.

Ustalono, że przepisy górskie będą się stosowały nie do całej wyżyny, a jedynie do skał i jaskiń.
Prawo powinno być jasne i zrozumiałe dla każdego Mam dalej wątpliwości więc pytam czy wejście do Smoczej Jamy w Krakowie (Jura i jaskinia!) trzeba zgłosić do JOPR-u? Według projektu zmian TAK ! Jak coś zostało na wstępie sp... to nie ma ratunku.Żadne poprawki nic nie zmienią i bełkot pozostanie bełkotem. Trzeba zaczynać wszystko od nowa odsuwając od prac tych,którzy namotali.



Temat: Noclegi w okolicach Trzebniów/Złoty Potok
czy w Brzezinach sklep...itd? o Brzezinach się dużo pisało, bo jest to najmniejsze sołectwo powiatu myszkowskiego, ale chyba i województwa, no i jedyne sołectwo, do którego nie ma dobrej drogi (asfaltowej), więc o barach i innych... zapomnij ale na tym też polega urok tej miejscowości - wypoczynek z dala od cywilizacji! najbliższe miasto to Żarki (4,3 tys mieszkańców) w odległości 10 km. Ale Trzebniów to dobry wybór piękne miejsce - ładnie położone (chyba najładniej, obok Łutowca, w tej części Jury), dużo jaskiń w promieniu 2-3 km, ciekawe skałki (koniecznie trzeba zobaczyć "Łeb" tuż na północ od Trzebniowa)...itd. No i w Trzebniowie (w części południowej) dwa sklepy spożywcze, skrzynki pocztowe, w środkowej części kaplica (msza w niedzielę), kwatera "Speleo-Treku"...



Temat: Eksploracja jaskiniowa na Jurze

... Czy ktoś bierze udzial w akcjach sprzątania jury, jaskiń itp?
Uwarzam że takich akcji jest za mało - może wtedy by zmieniła się mętalność ludzka.

Nie biorę ponieważ nie mają one większego sensu - przeważnie zgania się kupę dzieciaków które ganiają z workami, zbiorą trochę śmieci z wierzchu, a worki zostają przy drodze i za jakiś czas ktoś/coś je targa i śmieci rozwiewa wiatr
Natomiast w sezonie jeżdżę zazwyczaj codziennie wieczorem rowerkiem i coraz częściej biorę mały plecak i sprzątam 'moje' ścieżki, ale to syzyfowa praca - po weekendzie zaczynam zabawę od nowa...
Bez porównania większe znaczenie ma edukacja by śmieci nie rzucać w krzaki/do lasu/rowu/... i tutaj jedyna nadzieja. Jesienią minionego roku odsłanialiśmy Skałki Rzędkowickie, aktualnie to samo robimy w Mirowie, zapewne nie zdajecie sobie sprawy ile tam w jałowcach było najróżniejszych butelek, papierków, puszek, itp.


możesz coś bliżej ? ja nie jestem od dłuższego czasu w towarzystwie i chyba mnie coś ominęło
Cóż Mariusza B. osobiście nie znam, ale ciężko nie zauważyć jego aktywności netowej i przy kilkukrotnej próbie skonfrontowania owych informacji w czasie rozmowy m.in. ze wspomnianym Jerzym Zygmuntem, czy też osobami związanymi z Parkami wyłania się obraz osoby nie do końca wiarygodnej...



Temat: ssaki plejstoceńskie -rady praktyczne
Witaj Piotrze !
Bardzo proszę byś miał na uwadze że kopanie w jaskiniowym namulisku powoduje bezpowrotne zniszczenie warstw kulturowych ! Jak zapewne dobrze wiesz, bardzo wiele (prawie wszyskie o odpowiedniej wielkości) jaskiń Jury było zasiedlone przez naszych przodków !
Pozdrawiam
A.Kiton



Temat: Podkarpacka grupa NKP
ja od razu mowie! mnie nie ma 7 !
Panowie to długi weekend, wiec pewnie kazdy cos sobie zaplanuje.
Ja jade pochodzic po jaskiniach jury krakowsko-czestochowskiej.

Tak wiec mnie nie bedzie. 16 juz lepszy termin.

Pozdrawiam.

Wpiszcie mnie na naklejke srebrną mała i podkladke pod tablice.



Temat: tielefony ;/
szkoda że nie używa sie obok systemu dwójkowego systemu jedynkowego. można by wtedy było zapisywac liczbe za pomoca powtórzonej iles razy cyfry 1, w wypadku 2 byłoby to 11, w wypadku 3 - 111 i takdalej. by wpisac milion wustarczyłoby tylko wpisac milion razy jedynke i zapis byłby gotowy. to byłby prawdziwy tradycjonalizm, nawiązanie do paleolitycznych kreseczek widocznych w jaskiniach Jury Krakowsko-Czestochowskiej



Temat: Z góry do dzióry... w którą strone :)
witam
Jako ze jestem nowy na forum powiem kilka slow o sobie.
jestem zapalonym zwolennikiem aktywnego 'wypoczynku' (wypoczynku w ciapkach bo potem trzeba jeszcze troche poodpoczywac ) rower, narty,kajaki, góry, jaskinie.
Co do konkretow wlasnie jaskinie, od kiedy jakies 15 lat temu dosyc przypadkiem ( odlaczajac sie od wycieczki z kolega harcerzem) trafilem do jaskini mylnej zakochalem sie w tym temacie. przez te 15 lat kazda wyprawa w gory zahacz o jakies jaskinie ( polskie tatry, slowacja, czechy, ostatnie wakacje rumunia ale z jaskiniami nie wyszlo ) jaskinie ktore zwiedzilem to raczej takie o charakterze typowo turystycznym ale tylko dlatego ze zwykle mam marna ekipe wyprawowa i trasa wyprawy po kilku km przybiera postac od baru do baru.
moje ambicje siegaja troche wyzej no ale sam sie tam pchal nie bede..

tyle wstepu.

od czego zaczac powazniejsza przygode z jaskiniami, czytam o kursach, szkoleniach itd. co gdzie i jak... pochodze z podlasia, tu jaskin sie nie uswiadczy jak i malo kompetentnej informacji na ten temat..

za 2 tygodnie przy okazji wyjazdu sluzbowego mam zamiar zrobic jakis maly weekendowy rekonesans w okolicy jury, bo wybieram sie do czeskiego krasu ale moze zmienie zdanie..

i jeszcze jedno pytanko, czy jaskinie opisywane na jura.art.pl w dziale 'Dla amatorów' sa ogolnie dostepne? znaczy chodzi mi o to czy mozna do nich wejsc bez problemow? znaczy czy sa one na szlakach czy trzeba gdzies kombinowac bo jak wiadomo ze szlakow schodzic nie wolno

pozdrawiam
otapi



Temat: Propozycja trasy na wekenda!
Ja się pisze na CZCHÓW-WYTRZESZCZKA, jak jest to jeszcze tylko przez dwa tygodnie możliwe to lepiej spróbować teraz póki jest ładna pogoda.
Co do wyjazdu do Smolenia to można by tam zrobić osobny wyjazd, gdyż w jego bezpośredniej okolicy jest co zwiedzać:
-ruiny zamku
-Jaskinia Biśnik
-Jaskinia Jasna
-Jaskinia Psia
-Jaskinia Zegar
relikty fortyfikacji w Sk. Zegarowych
reliktem wieżowej fortyfikacji na G. Biśnik
grodzisko na G. Grodzisko
http://www.jura.art.pl/pl/miejscow.php?go=smolen





Temat: Wspólne wypady forumowiczów do jurajskich jaskiń
spójrzcie na zdjęcia tej jaskini http://www.sktj.pl/epimenides/jura/brzozowa_p.html

opiekunowie tego miejsca nie są nowicjuszami i zapewniam, że miejsca hibernacji gacków będą zabezpieczone, podobnie jak dostęp do nacieków, kości itd., oczywiście idealnie byłoby gdyby nikt tam nie wchodził, jednak to ludzie odkopali wejście do Brzozowej i dzięki nim nietoperze mają gdzie zimować

więc lepiej jeśli amatorzy chodzenia w jaskiniach pojadą do Brzozowej i będą pod kontrolą ludzi z Brzeszczy niż gdyby wybrali się do jaskini nieobjętej opieką i tam przeszkadzali nietoperzom, dodatkowo - organizowanie takich wejść ma wartość edukacyjną, uczy poszanowania dla naszych jurajskich cudów, pokazuje jak należy tam się zachowywać i daje świetny przykład dla odkrywców następnych jaskiń



Temat: Jaka to jaskinia?

Zajrzę tam w wolnej chwili
Ta jaskinia na pewno jest w OPN i na pewno gdzieś w okolicy jaskini Białej. Jest o wiele mniejsza od Białej, praktycznie tylko dwie małe salki w środku. Słyszałam, że to może być Wielkanocna, ale nie jest to ta, której schemat jest na stronie Jury. Czy może być więcej jaskiń o tej nazwie?


Wielkanocna jest na północnej Jurze. W OPN jest koło 500 jaskiń i schronisk, więc będzie ciężko W wąwozie Jamki, w którym byłaś jest sporo jaskiń (wszystkie z zakazem wstępu bez uzgodnienia z Dyrekcją - zapamiętaj).



Temat: Mroźna - każda informacja cenna
Co prawda nie na temat, ale polecam wejście do jaskini Szachownica. Jak dla mnie rewelacja, no i świetny dojazd - na rowerze http://www.jura.art.pl/pl/jaskinie.php?go=szachown
nieopodal jest jeszcze jedna jaskinia Węże, ale juz nie taka piękna i bez tych fruwających



Temat: Pilchowate

Mam kilka obserwacji popielicy w okolicach jaskiń beskidzkich i pienińskich przy których łowię(łowimy) nietoperze w ostatnich latach.
W Małych Pieninach miałem samicę z mlodymi w budce ptasiej, w Beskidzie Niskim i Sądeckim popielice wykorzystują wstępne partie jaskiń, mam np obserwację z jaskini z połowy listopada.

cytat z innego forum przyrodniczego

super obserwacja
takie dane w srodowisku naukowym istnieja tylko z bylej jugoslawii w jaskiniach krasowych. podobnie jak ty tomek postawa z isez pan z krakowa mial obserwacje z jaskin krasowych z polnocnej jury.

foty zapozyczone od kolegi



Temat: [Jura] góry - niegóry

_A na początek polecałbym naszą Jurę(...) w takich miejscach jak: Studnisko, Koralowa, Studnia Szpatowców, Piętrowa Szczelina itp. No, tak. Dobrze ułożony turysta, chodząc po Tatrach zagląda czasem do jaskiń, a w Jurę warto wybrać się dla samych jaskiń (nie chcę umniejszać piękna i radości wspinaczki skałkowej, ale jaskinie to odrębny, koronny aspekt Jury). Nie gdzie indziej, jak tu spotkać można obok siebie wiele jaskiń, a każda inne ciekawostki ma i do żadnej wstęp nie jest surowo wzbroniony.



Temat: Wycieczka po Sokolich Górach - 06.07.2008
Ruch Inicjatyw Społeczno - Ekologicznych "Przytulia" zaprasza 06.07.2008 r. na wycieczkę przyrodniczo - krajoznawczą po rezerwacie Sokole Góry.

Rezerwat Sokole Góry położony jest na wysokości około 400 m n.p.m. wśród malowniczych skał i jaskiń. Przedmiotem ochrony jest zachowanie zbiorowisk leśnych porastających ostańce skalne: buczyny sudeckiej, buczyny storczykowej oraz grądu. Występuje tu 46 jaskiń, w tym najdłuższa to Jaskinia Koralowa - dł. 340 m, najgłębsza to Jaskinia Studnisko - 75,5 m. Na terenie rezerwatu występuje wiele chronionych roślin, np. lilia złotogłów, wawrzynek wilczełyko, bluszcz pospolity.

Wycieczkę po bukowym lesie poprowadzi Jerzy Zygmunt, przyrodnik i znawca terenu Jury. Uczestnicy poznają ciekawostki na temat spotkanych gatunków zwierząt i roślin.

Wycieczka jest bezpłatna.
Spotykamy się o 10.45 na przystanku koło rezerwatu Sokole Góry. Autobus 67 z ul. Piłsudskiego odchodzi o 10.07. Czas trwania wycieczki około 4 godzin.

Wycieczka jest częścią projektu "Przełom Warty". Projekt dofinansowany jest przez Urząd Miasta w Częstochowie.

KONTAKT:
tel: 696 171 058,
e-mail: przytulia1@o2.pl,
www.przytulia.most.org.pl



Temat: Nasz dorobek beskidzki - 2006
eeeeeeeeeee tylko tyle

10x beskid slaski jaskinie
1x beskid maly jaskinie

1x gorce pieszo
3x pieniny pieszo
4x beskid niski pieszo
3x beskid slaski pieszo
2x beskid zywiecki pieszo

3x beskid zywiecki na rowerze
ok 7x beskid slaski na rowerze
ok 8x beskid maly na rowerze
1x beskid makowski na rowerze

a poza beskidami to:
tygodniowa wycieczka w czarnohore i swidowiec
5x tatry
3x slowacki raj
1x mala fatra

jeszcze mozna dorzucic:
ok 15x jura krakowsko-czestochowska na rowrze
5x jura krakowsko-czestochowska jaskinie



Temat: [Jura] góry - niegóry
Drogi Asie-zgadzam się z Tobą całkowicie. Jura to jest najwiekszy rejon jaskiniowy w Polsce i tutejsze "nory" są na prawdę ciekawe, jednak jak ktoś zajmie się "dziurołażeniem" tak na poważnie, to w pewnym momencie jura staje się tylko placem treningowym przed wyjściami do jaskiń tatrzańskich ( a szkoda...) Znam osoby, które po zdobyciu karty taternika jaskiniowego nawet raz nie pokazały się np. w Studnisku – poćwiczyć przepinki na ścianie sali wejściowej (nigdzie w tatrach nie ma tak dużego nagromadzenia trudności co właśnie tu)

Uważam że Jura jest traktowana trochę po macoszemu, nie tylko przez grotołazów.



Temat: Jaka to jaskinia?
Zajrzę tam w wolnej chwili
Ta jaskinia na pewno jest w OPN i na pewno gdzieś w okolicy jaskini Białej. Jest o wiele mniejsza od Białej, praktycznie tylko dwie małe salki w środku. Słyszałam, że to może być Wielkanocna, ale nie jest to ta, której schemat jest na stronie Jury. Czy może być więcej jaskiń o tej nazwie?



Temat: Wyjazdy do jaskiń.


http://www.sktj.pl/epimenides/jura/pietsz_p.html
Zaglądam tam czasem. Autorzy opracowania korzystają z przewodnika Szelerowicza i Górnego. Zwiedzałem jurajskie jaskinie właśnie z tym przewodnikiem.
Kłopot ze zdjęciami w jaskiniach. Masz jakiś patent na zaparowane obiektywy?



Temat: Wyjazdy do jaskiń.

Jeżeli myślisz o Labiryncie Minosa to musisz podać dokładniejsze informacje o położeniu amonitu.

http://www.sktj.pl/epimenides/jura/pietsz_p.html
polecam ten opis jaskini, gdzie jest też info o amonicie. Może kiedyś odnajdę zdjęcia z tej jaskinie i paru innych .



Temat: Offtopy z wątku "szlaki piesze w zimie"

Lepiej jak świerzak pójdzie pierwszy raz z planem do jaskini Kryspinowskiej podanym przez forumowicza, niż gdy pójdzie tam bez niczego.

Powiedziałbym, że lepiej będzie jak skorzysta z internetu. Na forum raczej nie dostanie takiej informacji jak np.

http://www.sktj.pl/epimenides/jura/krysp_p.html

To akurat pierwsza pozycja z googli. Są zapewne i bardziej szczegółowe.

No i chyba zgodzisz się ze mną, że lepiej będzie jak pójdzie pierwszy raz do jaskini z kimś doświadczonym a nie z kolegą Zbyszkiem lub koleżanką Zosią, którym się też marzą jaskinie, bo wtedy szansa, że chłopcy od Van Coghena nie będą mieli zajęcia jest znacznie mniejsza.




Temat: o jaką wieś chodzi?
Na razie poprawnej odpowiedzi nie było.
3) nazwa wsi Skałka rodowód jurajski ma, a nazwa zagadkowej miejscowość może być kojarzona w Jurą ale jednak tak nie jest... przykład: Częstochowa - ludziom przychodzi do głowy skojarzenie jak z reklamy województwa (często-chowa) bo mało kto słyszał o Częstochu (poza mieszkańcami Cze-wy i okolicy). Nazwa tej zagadkowej miejscowości w pierwszej chwili może nasunąć skojarzenie z Jurą - w nazwie jest wyraz typowo jurajski - ale wystarczy się trochę zastanowić by stwierdzić że rodowód jest inny (nie trzeba być znawcą etymologii).
Następne podpowiedzi: zabudowa wsi koncentruje się w dwóch grupach, ale jest to (jak większość układów osadniczych na Jurze) układ skupiony - wzdłuż jednej drogi.
2) ze środka tego układu zataczając cyrklem koło o promieniu 6 km zahaczy się o granice miasta (nawet minimalnie wjedzie się w jego terytorium), zataczając koło z krańca wsi bliższemu temu miastu wejdzie się nieco głębiej w jego terytorium, jednak nie sięgając zabudowy (tereny rolnicze i częściowo leśne), podpowiedź - to najbliższe miasto nie jest miastem powiatowym
4) wyjaśnienie: jakaś osobliwość leży pomiędzy tą wsią a jej sąsiadem - przykład: Jaskinia W Kroczycach przez nazwę nasuwa przypuszczenie że leży blisko Kroczyc, a to Kostkowice leżą nieco bliżej; inny przykład: Jaskinia Brzozowa - leży pomiędzy Ludwinowem a Trzebniowem nie tak daleko od Jaskini Ludwinowskiej, ale że jest już w granicach sołectwa Trzebniów więc wszędzie pisze się (i mówi) że Brzozowa jest k. Trzebniowa.



Temat: Czwartek 10.01.08, godz. 16:50 - TVP3 Katowice
No to też coś dopiszę, a co...
Bronić tak do końca programów nie będę tzn. założenia w/g mnie były bardzo OK (cykl krótkich programików prezentujących wybrane aspekty/atrakcje tej części Jury), natomiast do realizacji można mieć pewne ale.

Mi osobiście nie podoba się montaż, w pewnych dziedzinach jestem tradycjonalistą i wszelkie nienaturalne przekształcenia obrazu po prostu mnie drażnią.

Drugą sprawą jest okres realizacji, turystyka i ogólnie cała Jura powinna być pokazywana w sezonie, ew. zimą przy pięknym słońcu, na 100% zauważyliście że obraz był szary i nijaki, czyli raczej kiepsko podziała to na wyobraźnię przeciętnego "turysty".

O off-roadzie pisałem już tyle razy że starczy, chociaż nie, napiszę to po raz kolejny:
potrzebne są trasy i zamknięte tereny przeznaczone dla off-roadu, oczywiście gdzieś na obrzeżach Jury. W naszym społeczeństwie system zakazowy się nie sprawdza i do momentu kiedy nie przedstawimy ciekawej alternatywy ludzie będą jeździć samopas gdzie ich oczy poniosą. Zresztą mimo że sam jeżdżę 4x4 miałem spore spięcie na jednym z forów kiedy ośmieliłem się napisać co myślę o pewnej firmie która chwali się na www jazdą np. po Wielkiej Górze (zjechali samochodami niebieskim szlakiem koło Piętrowej Szczeliny).
Sam święty nie jestem, ale na niszczenie terenów cennych sobie nigdy nie pozwoliłem...
Biskupic pewnie by nie przeszły - to komercyjny tor.

Egzor, ta jaskinia to chyba Studnia w Tankowcu



Temat: Wspinaczka linowa w jaskiniach ! Sierpień
Yo

Jest propozycja ciekawego wyjazdu który mi się osobiście bardzo podoba. Pomysł wyszedł od Miśka, posiada on cały sprzęt potrzebny na tą wyprawę.

Chodzi dokładnie o wchodzenie do głębokich jaskiń po linie lub linach oraz zwiedzanie tych jaskiń. Teren - Jura

Ja jestem za. Proponowany termin to początek sierpnia. Jak dla mnie najlepiej w tygodniu a nie na weekend, ale szczegóły terminu dogramy jak poznamy chętnych na ten wyjazd.

Ktoś jest zainteresowany ?






Temat: O Jurajskim P.N.
wlasnie ograniczenia w poruszaniu sa straszne, otwieranie np. jaskin dla ruchu turystycznego, to tez najczesciej jakas klapa.
oczywiscie jakas ochrona powinna byc, szczegolnie jesli chodzi o infrastrukture, ale jura jest tak rozleglym terenem i jednak dosc niedocenionym rejonem przez turystow, ze nie grozi jej zadeptanie.
a jaskinie, ktore jednak sa w oplakanym stanie (chodzi mi o czystosc), nalezy chronic przed mieszkancami, bo oni stanowia dla nich zagrozenie, np. tak jak to rozwiazano z jaskinia pod bukami I, czyli wlaz betonowy (z dziurami dla nietoperzy) otwierany na klucz 19.
park narodowy, to znowu wiecej ludzi, wiecej pseudoturystow, wycieczki szkolne, wiecej chamstwa i smieci.
ja nie wiem jak jest w ojcowie przez wakacje, bo nigdy tam nie bylem w tym czasie, ale dobrze, ze jest tam ta szeroka droga w dolinie.



Temat: Ślady górnictwa w Psarach i okolicy
hejo

byłem dziś w Jaskini Żydowskiej, mam troche fotek to wkrótce umieszcze na stronce z jakimś większym opisem - moze znasz jakieś szczegoły geoligiczne tej jaskini to bylo by bardzo milo wspolnie ja opisać

co do Jaworzna to nie bylem tam, ja generalnie nie chodze po jaskiniach (jedynie udostępnionych i to głownie na Slowacji) - interesuje sie po prostu krasem jako zjawiskiem.

Co do jury wieluńskiej - napisz do mnie na cannibalus@wp.pl to opisze dokladniej gdzie to jest, nie chce umieszczac tego w internecie bo boje sie ze tam zrobi się spęd pseudo amatorów skamieniałości kopalnych i zniszcza to co tam zostało




Temat: JURA
już bardzo niewiele czasu zostało do tego, naszego oczekiwanego wyjazdu, a ja znów spóźniam się z konkretnymi informacjami dla was;/- przpraszam:) i teraz napiszę wszystko co wiem:

- wyjazd: godz.17:00 w środę dn. 6.06.07, zbiórka pół godziny wcześnij pod kinem
- powrót: wieczorem dnia. 10.09
- cena 70 zł ( choć mogę poprosić Was o zbarnie dodatkowych 10-15 zł, jakby PKS Zawiercie okazał się droższy;)
- w planie: wspinaczka skalna (głównie na wędkę)-Ruskie Skały na Aptece k. Podlesic, Mirowskie Skały, szkolenie z podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas wspinaczki i zajęć alpinistycznych, zjazdy z Okiennika Wielkiego, zjazd mega-tyrolką- Mirów, penetrowanie jaskiń o rozwinięiu poziomym (m.in.J. Berkowa, J.Głęboka), poza tym marsz, doskonalenie posługiwania się mapą itp.
- co należy zabrać?
strój i buty do wspinaczki
strój do jaskini ( coś co można pobrudzić, przeszorować po błocie i kamieniach)
namiot ( 1 na kilka osób)
prowiant ( będzie dostęp do sklepów spożywczych w Mirowie i Podlesicach)
no i to co oczywiste: spiwór, karimata, latarka, buty trekingowe, ubiór polowy, polar, kurtka przeciwdeszczowa, nóż/scyzoryk itp.
mile widziana mapa "Jura Krakowsko-Częstochowska", Góra Zborów i okolice, okolice Podlesic i Mirowa

Chętnych na wyjazd proszę o jak najszybsze powiadomienie mnie podpisanym smsem lub wpisanie na forum informację o deklaracji wyjazdu:)
Tutaj równierz możecie zdawać wszystkie pytania dotyczące wyjazdu:)
pozdrawiam




Temat: Gdzie warto wyjechać na weekend? Co warto zwiedzić?
Co warto zwiedzić? Gdzie wyjechać na weekend?
Byliście gdzieś, co warto polecić?

Mnie osobiście interesuje Śląsk lub ewentualnie województwa ościenne :)
Tak maksymalnie do 5 godzin jazdy, bo dalej na 1 dzień to za bardzo się nie opłaca.

Ja mieszkam w rejonie Jury Krakowsko-Częstochowskiej, więc polecam Jurę, jak ktoś lubi otwarte tereny, skałki, ruiny zamków, jaskinie, jazdę na rowerze, ... to warto.
Wprawdzie dinozaurów to już tu niestety nie ma, ale i tak jest co zwiedzać.
Np. Jaskinia Raj, Jaskinia nietoperzowa, zamek w Ogrodzieńcu (tak naprawdę to w Podzamczu), zamek w Ojcowie, skałki w Rzędkowicach (dla amatorów wspinaczki).



Temat: Jura Krakowsko - Częstochowska
JURA KRAKOWSKO – CZĘSTOCHOWSKA

Wszystkich chętnych serdecznie zapraszam na kwietniowy wypad Szlakiem Orlich Gniazd na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej.

Termin: 10 – 17 kwietnia 2007 r.
Dojazd: Każdy dojeżdża na własną rękę czy to pociągiem, czy samochodem czy też „stopem”. Zbiórka uczestników planowana jest na 11 kwietnia w miejscowości Biały Kościół (10 km na północ od Krakowa drogą nr 94) o godzinie 10:00.
Pociąg z Olsztyna wyjeżdża 10. kwietnia o godz. 20:13 przyjazd do Krakowa o godz. 4:35. Cena biletu normalnego 57 zł (ulgowy ok. 36 zł).
Autobus z Krakowa Głównego: 6:30, przyjazd do Białego Kościoła 7:03.
Przebieg trasy: Wzdłuż liczącego 158 km długości szlaku Orlich Gniazd odwiedzając po drodze jurajskie warownie, jaskinie i skałki.
Noclegi: Namioty.
Co zabrać: Standardowy sprzęt turystyczny (jak namiot, karimata, śpiwór, latarka lub czołówka, nóż itp.) Dodatkowo ubranie przeznaczone do wyrzucenia (przyda się przy penetrowaniu jaskiń). Planowane są próby wspinaczki ;) więc jeśli ktoś posiada lub może pożyczyć sprzęt do wspinaczki (liny, uprzęże, karabinki, „ósemki” itd.) to bardzo proszę o kontakt.
Powrót: Podobnie jak dojazd. Pociąg z Częstochowy 17 kwietnia godz. 18:46 w Olsztynie o 6:17 (koszt biletu normalnego to 51 zł, ulgowy - ).
Koszt: Łącznie z biletami PKP, biletami wstępu ok. 200 zł. Ubezpieczenie we własnym zakresie.
Chętnych proszę o możliwie szybki kontakt w celu omówienia szczegółów wyjazdu – Łukasz „Over” tel. 507601893



Temat: [Jura] góry - niegóry
Marcys, jeśli chodzi o mapy Jury (i nie tylko) to doskonałe są krakowskiej firmy compass. Nieźle wydane, aktualne i baaaardzo dokładne (również z siatką GPS). Znakomita jest "Jura Krakowsko-Czestochowska" 1:50 000 (2 mapy + przewodnik). Jeśli potrzebujesz dokładniejsze mapy wybranych okolic to polecam "Góra Zborów i okolice" 1:15 000, "Zamek Olsztyn i Sokole Góry" 1:20 000 (z bardzo precyzyjnie naniesionymi otworami jaskiń), "Dolina Wiercicy" 1:15 000 i "Ojcowski Park Narodowy" 1:20 000 Ceny nie są wygórowane: od 3 zł (za "Dolinę Wiercicy") do 11 zł. (za "Jurę ..." +przewodnik)

Wiem że pewnie koledzy forumowicze "pojadą" po mnie za to, że mój post wygląda na czystą reklamę, ale uważam, że sygnalizowanie obecności na rynku rzeczy dobrych i sprawdzonych będzie z korzyścia dla każdego zainteresowanego tym tematem.

Pozdrawiam!



Temat: Jonasz wita wszystkich
Dzięki za słowa powitania. Miło. Na ile wsiąknę w to forum, czas pokaże. Jakieś fotki wrzucę na pewno. Co do jaskiń jurajskich...pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem studnię stojąc na krawędzi pochylni w Studni Szpatowców. Jeszcze na początku lat 90tych. Sprzętu prawie zero, więc nie zjeżdżałem na dół. Ale wrażenie pamiętam do dziś. Wielkie ŁAŁ. A potem...Po zjeździe Studnią Geriawitów w jaskini Małej w Progu Mułowym (Tatry) to aż się nie chce sznurka rozwijać. Jurajskie jaskinie są wspaniałym wstępem i szkółką. Kto załapie bakcyla, pójdzie dalej. Ale jura dla mnie, to akurat w równym stopniu pejzaż i teren, gdzie czasem można poczuć się zupełnie wolnym, nasycić oczy przestrzenią, gdzie jadąc trzeba uważać na drodze, bo jak nie sarny, to dziki, albo nawet raz mi się zdarzyło, że puchacz (coś sowowatego w każdym razie) usiadł na asfalcie i patrzył jak jadę.



Temat: IX Spotkanie Grupy Górskiej - 30.04-03.05.2009 - Jura
Piszę akurat z Tatr, z Podhala
...no a dokładniej z sypialni mojej miłej, najmłodszej gaździnki
piszę w pośpiechu, bo gaździnka wróci niebawem i już nie będę
mógł korzystać z komputera.
Tatry są piękne, latem, zimą i nawet na 1. maja,
inne góry zresztą też, i Jura także,
choć do gór się nie zalicza.

Ja na razie na nic nie głosuję, ale zaczepiony przez Michała
odpowiadam, że owszem Jura może być...
są tu drogi dla wspinaczy (wiele), dla łazików, dla spacerowiczów,
jaskinie dla grotołazów i dla najrzydziurów,
są ścieżki dla rowerzystów,
są miejsca do zwiedzania, do oglądania,
jest obfitość wyboru możliwości spędzenia czasu
...są nawet miejsca noclegowe
(gdyby padło na Jurę, nie odżegnuję się od współorganizacji
spotkania)

Zachęcam szersze grono Grupowiczów Górskich
do wypowiedzi nt. ew. miejsca spotkania
/nie ma co zwlekać, za miesiąc już wiosna
(w dolinach i innych niegórach)/.
Pozdrawiam z przecudnych Tatr i ich okolic
/aktualne fotki tym razem na http://smyk.pinger.pl /



Temat: Forumowe wycieczki (spotkania)
Na początek dwa filmy z wyjazdu w okolice Ryczowa (09 listopad 2008).
jaskinia z kominem - jurahttp://www.youtube.com/watch?v=Qqq28Mk6O0c
skały straszykowe (Ryczów, Jura) → http://www.youtube.com/watch?v=MhXqOgu62kM



Temat: Dokonania KW
Krzysztof Śliwa

- jeden wyjazd wspinaczkowy w Tatry, Ściana Kościelca - Lobby Instruktorkskie VII, droga nie skończona ze względu na niesprzyjające warunki w ścianie na ostatnim wyciagu
- około 30 dróg wspinaczkowych na terenie Jury w stopniu powyżej VI.1, pokonanych w stylu RP lub OS
- około 50 dróg do stopnia VI.1 pokonanych na własnej asekuracji na terenie Jury
- kilka wyjazdów trekingowych w Tatry
- liczne wyjazdy na Jurę: bieganie, jazda na rowerze, wypady do jaskiń



Temat: [Jura] góry - niegóry
Cześć
mieszkam w okolicach Krakowa ,zatem chciałam wam przekazać krótki opis naszego Cudu Natury
Dolinki Podkrakowskie
Trasa prowadzi przez piękne krajobrazowe tereny, droga biegnie dnem Doliny Rudawy, brzegi doliny wyginają się ku górze, tworząc urwiste, bardzo malownicze krawędzie, pokryte płaszczem zieleni. Wyrównaną linię horyzontu przerywają od północy głębokie rysy dolin.
Wspomniane doliny należą do ciągu tzw. dolinek podkrakowskich, których największe skupienie znajduje się na północ od Doliny Rudawy. Licząc od Krakowa są to doliny: Prądnika , Kluczwody, Bolechowicka, Kobylańska, Będkówki, Szklarki i Racławki. Wszystkie dolinki prawie na całej swej długości są bardzo głębokie i skaliste, każda z nich posiada odmienny krajobraz.
Niezwykły urok tej krainy sprawia, że nazywana jest też czasem przez turystów i krajoznawców „Szwajcarią krakowską" lub „krainą kanionów, jaskiń i wywierzysk".
Bardzo chciałam zamieścić zdjecie tychże malowniczych dolinek niestety nie umiem ich wkleić
Polecam wszystkim entuzjastom Jury Krakowsko- Częstochowskiej taką wycieczkę wdłuż Krakowskich Dolinek.



Temat: Dziury
Witam wszystkich mam pare pytanek dotyczacych jaskin na beskidzie pierwsza odrazu wiadomo brz Miecharska jak trafic i czy jest udostepniona a druga sprawa jaskinia głęboka w stołowie oczywiscie gdzie znaleźć optwór i czy brać szpej prosiłbym jak najszybsza odpowiedź ekipa wyjazdowa niecierpliwa pierwszy nasz flisz tak to była tylko jura



Temat: Czy może mi ktos pomóc .......chodzi o bazę noclegową
Jeżeli chcesz mieć w miarę blisko wszędzie to polecam centralną Jurę, czyli okolice między
Podzamczem - Smoleniem - Kroczycami, z naciskiem na okolice Podzamcza.
To dokładnie centrum Jury, zarówno do Olsztyna jak i w Dolinki jest około 50km...
Jeżeli nie znasz Jury to taki żelazny program i miejsca których ominąć nie wolno:
- Olsztyn i Sokole Góry,
- Ostrężnik, Dolina Wiercicy i Złoty Potok,
- Mirów - Bobolice,
- Skałki Kroczyckie (G. Zborów), S. Rzędkowickie, S. Podlesickie, S. Morskie,
- Okiennik Wielki,
- Pozdamcze i Ryczowski Region Skałkowy,
- Pilica,
- Smoleń i Dolina Wodąca,
- Bydlin,
- Rabsztyn i Olkusz,
- Dolinki Podkrakowskie (Eliaszówki, Racławki, Będkowska, Kobylańska + Brama Bolechowicka),
- OPN + jaskinie Nietoperzowa i Wierzchowska + okolice Skały502,
- Krzeszowice, Zamek Tenczyn, ew. Lipowiec

Fajne warunki są np. http://www.fermastrusi.pl/agroturystyka.htm na Jurze nie ma typowych pensjonatów, raczej wszyscy starają się nazywać własną działalność agroturystyką, choć faktycznie w znacznej części są to pokoje gościnne, ceny wszędzie są zbliżone tzn. 15-25zł



Temat: [fg] jaskinie na jurze
ja byłam nie tak dawno - 7-go stycznia chyba, w Jaskini Kryspinowskiej - to już końcówka jury - blisko Krakowa

wyglądała prawie identycznie jak te na zdjęciach

zaskoczyło mnie, że była ona tak różna od tych beskidzkich, w których do tej pory byłam

co do trudności...hhmmm... były momenty, że nie byłam pewna, czy wyjdę stamtąd
dość sporo przeciskania się, podnoszenia na rękach, zapierania pomiędzy dwoma ściankami... ale sprzętu nie mieliśmy jako tako żadnego specjalistycznego,

co do ubrania i jego wyglądu po wyjściu, to najlepiej jest mieć coś do przebrania, ale to i tak nie gwarantuje całkowitego zakamuflowania, gdzie się było - przecież człowiek cały się ubrudzi tą glinką

ale wrażenia z tego miejsca zasłaniają wszelkie niedogodności wyprawy



Temat: Spotkanie naszych New Beetle
Ponoc calkiem fajne jest w okolicach Krzeszowic tj ok 20-25km od krakowa. okolice bardzi ladne, na granicy krajobrazowego parku narodowego, niedaleko ruiny zamku w Rudnie, w samych krzeszowicach stary palac potockich niestety strasznie zaniedbany- prawie ruina ale zato w pieknym parku (tyle co pamietam to kilka TYSIECY gatunkow samych drzew jest tam posadzonych), w druga strone zaczynaja sie jurajskie dolinki podkrakowskie (mozna nimi dojechac do samego ojcowa), nawet kilka jaskin jest mozliwych do zwiedzania w jurze. Pod Krzeszowicami sa pola golfowe ze strzelnica, konikami i super restauracja (sprawdzone organoleptycznie) a obok zabytkowy calkowicie drewniany kosciolek z XIV w. oraz piekny klasztor w Czernej.
Wiec atrakcji moglo by byc sporo.
Nie mowiac ze wszystkim z dalekich miejsc takze atrakcja by bylo zwiedzanie samego Krakowa ( a tu naprawde mozna duzo zobaczyc)
Jesli chcecie to po swietach moglbym sie cos dowiedziec wiecej o samym gospodarstwie bo okolice znam ale najwiecej niewiadomych (np. wolnych terminow) jest wlasnie w samej miejscowce.

EDIT:
po kilku konsultacjach telefonicznych znalazlem ten osrodek. Znajomi byli bardzo zadowoleni z obslugi.
Oto link: http://www.jura.turist.pl/nawojowag615/

po swietach moge sie cos wiecej dowiedziec o terminach szczegolnie ze akorat mieszkam teraz w Krzeszowicach i mam rzut beretem od osrodka
Oczywiscie jesli wam sie spodoba miejscowka. dnia Pią 20:10, 10 Kwi 2009, w całości zmieniany 3 razy



Temat: Punkciki do GOT
Rozmawialiśmy z Taishim na ten temat, pomysł świetny, będziemy go realizować w ciągu najbliższych miesięcy i to z pewnością nie raz i nie dwa !!

Chętnych nie braknie, o czym Cię ktosiku zapewniam.
W każdej chwili pakujemy plecaki, zbieramy skład i ruszamy w drogę. Nie musimy podawać do publicznej wiadomości, kiedy i gdzie pojedziemy.

Zorganizowano już kilkanaście nieformalnych wyjazdów i wiele spotkań towarzyskich

Poza oficjalnymi wycieczkami dzieje się wiele więcej, a o wszystkim nie piszemy a to z różnych powodów. Gdyby nie Koło pewnie nigdy nie miałbym możliwości dokonania zjazdu do Jaskini Racławickiej http://www.sktj.pl/epimenides/jura/raclaw_p.html



Temat: IX Spotkanie Grupy Górskiej - 30.04-03.05.2009 - Jura

Jura mogłaby być ciekawa, ale czy wszyscy chcą się powspinać?

to na Jurze naprawdę nie ma nic innego ciekawego do roboty
na każdy zamek, na każdą Maczugę trzeba się od razu wspinać

a tak tylko, turystycznie (pochodzić, pofocić, połazić) to się nie da
to moze chociaż są jakieś jaskinie



Temat: Jaki format mapy w garmin etrex vista HCx??
W ogólnej dyskusji o mapach zupełnie zapomnieliśmy o podziałce. Mapy papierowe, topograficzne występują w skalach ogólnych 1:50k i 1:25k. Nie spotkałem się w Polsce z mapą turystyczną w skali 1:10k. W takich skalach otrzymujemy ogólny obraz terenu, ale niemożliwe jest znalezienie przykładowego wejścia do jaskini czy dokładnego skrętu w boczną ścieżkę, zwłaszcza, jeśli tych jaskiń i ścieżek w bliskiej okolicy jest wiele (Jura Krakowsko-Częstochowska).
Wektor tworzony jest tymczasem w skali 1:1 i może być, w związku z tym, dowolnie skalowany.
Dobrze mieć mapę rastrową w postaci elektronicznej, ale traktować ją należy bardziej jako gadżet, czasowy substytut mapy papierowej, trzymanej w mapniku, dla pasjonatów. Kto, mając mapę papierową w plecaku, będzie żmudnie przewijał mały ekran PDA czy komórki? Jedyną korzyścią z mapy rastrowej jest natychmiastowa informacja o aktualnej pozycji (rzetelna, pod warunkiem dokładnego skalibrowania skanu).
Po zdobyciu szczytu, częstym pytaniem turystów jest pytanie o panoramę okolicy, a tę jesteśmy w stanie rzetelnie opisać tylko korzystając ze swojej wiedzy z wykorzystaniem mapy papierowej. Mimo rozwoju elektroniki przyszłość map papierowych rysuje się jasno, tak jak i techniki wektorowej, tak myślę.
Co do gubienie ścieżek w terenie: no cóż, GPS to tylko narzędzie, a my jesteśmy tylko ludźmi... chwała Bogu!



Temat: Mapy
---------- 21:33 04.04.2007 ----------

mapy : Województwo Czestochowskie skala 1:100 000 1988
na pn siega do Pajeczna, na zachód do Olesna
Okolice Czestochowy skala 1 100 000 na pn Strzelce wlk, na zach. Olesno 1997
Załęczański Park Krajobrazowy 1:5000 pn Wieluń zach Dzietrzniki/Rudniki 1996

---------- 21:46 ----------

Mapa Topograficzna Polski ,"Czestochowa "na pn Bełchatów na zach. Kamyk
skala 1:200 000 ,1987r.
Woj. Sląskie, na pn Pajeczno na zach.Kluczbork skala 1:200 000 , 2001 r.
Rowerowa Mapa Sląska na pn Radomsko, na zach Kędzierzyn-Kozle 1:240 000
1996

---------- 21:57 ----------

jeszcze mapa :Jura Krakowsko -Wieluńska ,Jura ciągnie się aż do okolic
Działoszyna , tam jest ostatni najbardziej na północ wysunięty "ostaniec "i wiele
ciekawych jaskiń



Temat: Jaskinia Trolla.

Zrobił lepszą prace od twoich, a ty mu wychodzisz "tilesuj"?

Pokaż mi jedną zwycięską pracę na CCC, która nie miała 90% wytilesowanego podłoża.

Pokaż mi jedną jaskinię/ górę/ skały które wygrały na CCC i miały wytilesowane podłoże. A co do pracy, chociażby taki domek żółty, najbardziej kontrowersyjny wybór jury na CCCV. Chodnik nie był tilesowany, taras także.

A, i nie porównuj prac 13 latka z pracami dorosłych ludzi którzy zarabiają. Poza tym ja tego nie zgłaszam na CCC, nie ma takiej kategorii a do Rózne nie chcę.

PiotrekLego dnia Pią 15:51, 12 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz



Temat: Adrenalina
BIURO AKTYWNOŚCI GÓRSKIEJ - Tatry

Opis:

Specjalizuje się w aktywnościach związanych ze sportami górskimi oraz turystyką i rekreacją. Właściciel firmy – Robert Szumiec prowadzi min. Kursy wspinaczki, turystyki zimowej i via ferrata, organizuje wyprawy górskie i ekstremalne. Firma znana jest również z zajęć rekreacyjnych o charakterze linowo-wspinaczkowym w skałkach oraz poznawczo-sportowym w jaskiniach. Robert Szumiec posiada uprawnienia instruktorskie PZA, przewodnika tatrzańskiego i ratownika TOPR, europejskiego przewodnika górskiego UIMLA i międzynarodowe uprawnienia IRATA.
Program:

Jura na dwóch kołach”. Zajęcia rekreacyjne o charakterze nawigacyjnym, na rowerach górskich.
Czas trwania: 6 godzin dla 1 osoby.

lub

„Nieprzetarty szlak”. Zajęcia rekreacyjne o charakterze nawigacyjnym, na rakietach śnieżnych.
Czas trwania: 6 godzin dla 1 osoby.

Uczestnicy – zaopatrzeni w mapę oraz GPS – sami wyszukują trasę do pokonania. W trakcie przejazdu czekają ich dodatkowe przeszkody i atrakcje (rzeka, wąwóz, skały, jaskinie, ruiny zamku).
Uwagi:

Warunki pogodowe dowolne. W przypadku wspinaczki – dobre.
Terminy: adekwatnie do wybranego wariantu: wiosna jesień ( wspinaczka); cały rok ( speleologia).
Wymagane uczestnictwo przynajmniej 2 osób ( w przypadku triathlonu: 4 osób..
Konieczne podpisanie oświadczenia zdrowotnego i oświadczenia o świadomości ryzyka.
Lokalizacja:

KRAKÓW

Do nabycia w sklepie internetowym www.razdwatrzy.net



Temat: POMOCY!:)
Witam!
Przyznaje, ze jeszcze nigdy nie zwiedzalam Jury a wiem, iz to bardzo ciekawy i piekny kawalem ziemi. Dlatego tez chcemy sie wybrac z moja poltoraroczna coreczka a jej podboj!!!:) A jako, ze nie mam z kim porozmawiac na ten temat, kieruje swoja prosbe na tym oto forum... Prosze o podpowiedz i propozycje, gdzie sie wybrac??? Tak zeby bylo jak najbardziej dziko, (zdala od zgielku) ale z mozliwoscia porusznia sie z ew. wozkiem dla malej:) zeby bylo troche gorek, skalek - moze jakis zameczek lub jego ruiny do obejrzenia:) Moga tez byc jaskinie:) Chetnie tez skorzystam z poleconych miejsc noclegowych (niezadrogich:)). Dobrze by bylo, zeby byly to miejsca blizsze Czestochowy. Za wszelkie wskazowki i propozycje wszystkim milosnikom i mieszkancom Jury z gory bardzo dziekuje.
pozdrawiam serdecznie zuzia



Temat: JURA 2009
Witajcie
Niejestem pewien czy wybrałem dobry dział na forum na umieszczenie tej informacji ale niech będzie tutaj.
na poczatek małe info o mnie.
Jestem przedstawicielem Studenckiego Klubu Turystycznego PŁazik. jestesmy organizacja sytudencka organizujaca imprezy turystyczne skierowane do studentów i młodzieży licealnej. organizujemy rajdy piesze, obóz sportów wodnych oraz przeglad piosenki turystycznej YAPA.
Chciałem zaprosić was na jedna z naszych imprez a konkretnie na 35 rajd politechniki łódzkiej JURA 2009 który odbędzie sie w dniach 15-17 maja. przez trzy dni będziecie mieli okazje połazic z plecakiem po szlakach w okolicach Pieskowej Skały i Ojcowa. powłazic na skałki jesli sie da, zwiedzic ruiny zamków jakie napotkamy na trasie (w tym prawdopodobnie sama Pieskowa Skałe) oraz wczołgac sie do jakiejś jaskini. trasa przejścia nie jest trudna i długa więc napewno kazdy wytrzyma kondycyjnie i będzie miał siłe na wieczorne siedzenie z gitarami i spiewanie do białego rana. dokładny przebieg trasy jeszcze nie jest statcecznie zaplanowany ale niedługo powinienem podac wam kolejne informacje. wpisowe wynosi 35 i obejmuje dwa noclegi oraz ubezpieczenie. doliczyc trzeba koszty dojazdu PKP i jedzonko. osoby zainteresowane moga kontaktowac się ze mna zapośrednictwem forum lub gg 3791919 ewentualnie piszac na aslan@yapa.art.pl

Pozdrawiam i zapraszam na rajd



Temat: Wyjazdy do jaskiń.
Widze, że niezła ekipa się szykuje na ten wyjazd, mnie tam pasuje ostatni weekend listopada, jeżeli większość jest 'za' to wystarczy tylko dogadać szczegóły i czekąć na wyjazd.

PS: Marku, jak tylko będe w klubie, to popytam w sprawie tych jaskiń, choć wątpie, abym dowiedział się coś więcej, Jura to nie jest szzczególny teren zainteresowań KKS'u.



Temat: Stop działalności poszukiwaczy na Jurze
W ostatnich latach niestety nasila sie dzialalnosc poszukiwaczy na Jurze. Mam na mysli tutaj-zeby bylo jasne-tych ktorzy dewastuja i ograbiaja stanowiska archeologiczne. Niedawno wyszedl artykul pana A. Dymowskiego w Wiadomosciach Numizmatycznych, ktory informuje o odkryciu w 2003 roku w Kostkowicach skarbu na ktory skladalo sie 70 rzymskich denarow z I i II wieku, solidu Konstancjusza zaopatrzonego w uszko (a wiec pelnil funkcje medalionu), dwoch zapinek (srebrnej i brazowej) oraz 13 zawieszek (2 zlote, reszta srebrne) wchodzacych najprawdopodobniej w sklad kolii. Skarb ten datowany jest na IV-V wiek po Chrystusie. Niestety na jego temat, m.in, okolicznosci znalezienia nie mozna zbyt wiele powiedziec poniewaz dostepne sa jedynie marnej jakosci zdjecia oraz lakoniczny opis "znalazcy"=zlodzieja! Podobnych przypadkow z obszaru Jury jest mnostwo. Wystarczy wspomniec o rozkopywaniu namulisk jaskiniowych w poszukiwaniu zabytkow (nie oszczedzilo to np. Jaskini Bisnik), dzialalnosci zorganizowanych grup grasujacych po calej Wyzynie z wykrywaczami metalu czy dewastowanie zamkow w poszukiwaniu "skarbow" (np. zamku w Smoleniu, ktory stale odwiedzany jest przez takie osobniki- wystarczy przypomniec o wyrabanej dziurze w wiezy na zamku gornym, czy stalej penetracji i dewastacji studni). Przypominam, ze tego typu dzialalnosc jest nielegalna i karalna w swietle obowiazujacego w Polsce prawa! Apeluje do wszytkich ktorym dobro Jury lezy na sercu aby widzac gdziekolwiek na jej terenie tego typu osoby natychmiast interweniowaly zglaszajac sprawe na policje, ktora w takim wypadku ma obowiazek natychmiastowo zareagowac.



Temat: Jaskinia Wierzchowska Górna
Witam, pewnie się wszystkim narażę ale dla mnie ta jaskinia to wielkie rozczarowanie, dobijająca atmosfera szkolnej wycieczki, scenka aktorska dla przedszkolaków, ścieżki, schodki itp, brakowało kiosków z pamiątkami i hotdogami, dla nas była to jedna wielka komercyjna kicha i a nie turystycznjy hit Jury, tak mnie to wszystko wkurzyło że nawet zdjęc za bardzo nie porobiłem, odzyskaliśmy humor dopiero po Dzikiej, Mamutowej i innych okolicznych dziurach, aha - nas też ciągle popędzali i byli ogólnie irytujący, pozdrawiam.



Temat: Strona juraonline.pl

Niestety muszę stwierdzić, zę biwakujesz w złych miejscach, lub ze złą ekipą. Górny odcinek dol. Kluczwody jest strasznie oblegany przez turystów i przez dzieci i młodzież gimnazjalną, która zjeżdża w te rejony z przymusu.
Lepiej, gdybyś nocował w jakimś bardziej ustronnym miejscu ze sprawdzoną ekipą, która nie będzie rozpijać się w jaskini.


Ha, tylko że ekipa w Jasnej w Zegarowych była przypadkowa i, co podkreślam, ze sławnego uniwersytetu. Być może to złe miejsce na biwakowanie. Ale dla mnie to jest dalej wspaniałe miejsce. Zwłaszcza, że dawno temu z żoną wysprzątaliśmy całą jaskinię. Spaliliśmy całe zielsko i gałęzie chyba dzikiej śliwy. Puszki stalowe pozakopywaliśmy (takie puszki nazywaliśmy fantami z epoki ferrocynocenu walcowanego ). Plastiki wybraliśmy ze sobą. Potem okazało się, że zrobiliśmy to w dzień sprzątania świata. Zupełny przypadek.
Oczywiście opisałem przypadki drastyczne, bo nigdy poza tym nie zetknąłem się z czymś takim, a biwakowałem w grupach i samotnie w najrozmaitszych miejscach Jury.
Najprzyjemniej wspominam biwak pod gołym niebem niedaleko Grzmiączki, podczas stanu wojennego. Rano przycisnął mróz, ale jakoś wytrzymaliśmy do wschodu słońca i ruszyliśmy dalej. W zeszłym roku zostawiłem na pół dnia namiot rozbity na polu pod Sokolicą i wyruszyłem z synem w górę Będkowskiej. Nic nie zginęło. Podsumowując, chyba nie jest tak źle.



Temat: Jura Krakowsko - Częstochowska

Jestem w stanie zrozumieć ekscytację pewną przy eksploracji czegoś nowego. Ale włażenie do dziury tylko dlatego, że jest i inni już tam byli?

Wchodząc gdzieś gdzie bywa dziennie 100 osób też tworzysz ten tłum ...dla innych. Polska to spory kraj w którym mieszka sporo, dość mobilnych i zamożnych (wg światowych standardów) mających czas na turystykę ludzi. Krótko mówiąc owa "stonka turystyczna" tak rażąca wrażliwców była jest i będzie u nas wszędzie. Sami jadąc w popularne miejsca ją tworzymy. Są rzecz jasna rejony nadal nieodkryte (no Jura to już raczej nie) gdzie wciąż można pobyć z samym sobą i zobaczyć coś niesztampowego, ale jakiś spektakularnych tworów przyrody nieożywionej (skały szczyty czy jaskinie) spodziewać się tam nie ma co. Coś za coś. A na Jurę muszę się wybrać tak specjalnie. Aga potrafi zachęcić



Temat: Jura Krakowsko - Częstochowska

Są rzecz jasna rejony nadal nieodkryte (no Jura to już raczej nie) gdzie wciąż można pobyć z samym sobą i zobaczyć coś niesztampowego, ale jakiś spektakularnych tworów przyrody nieożywionej (skały szczyty czy jaskinie) spodziewać się tam nie ma co.
Ja nawet takie miejsca, zapomniane na długie lata przez ludzi znam w swoim nadleśnictwie Więc daleko szukać nie trzeba, by być sam na sam z piękną przyrodą i myślami.



Temat: Sidła (Kroniki Syriusza - Wprowadzenie)
- co jest do jasnej cholery - wyszeptał złodziej. Starał się nie robić hałasu, pomyślał, że dźwięki mogą wypłoszyć coś silniejszego. Wstał, nie otrzepał się z kurzu, ni robactwa, jakie się do niego zapewne przyczepiło. Miał już dość tej pogoni za amuletem, a wiedział, że to dopiero początek.
- a wszystko po to by znaleźć Stallkera, on chyba nie jest tego wart. - pomyślał złodziej. Może miał racje, może drow który zabił jego rodziców nie był tego wart. Jednak musiał go ścigać, musiał go znaleźć i zarżnąć jak wieprza który idzie na stół. Tylko to trzymało go przy życiu... i dobrym humorze. Złodziej ruszył bardzo wolno przed siebie. Miał wyciągnięte jury i był gotowy do ataku. Nasłuchiwał owego zwierzęcia i błagał kogo się dało, by to jego wycie towarzyszyło elfowi od wejścia do jaskini. Bo skoro tak małe coś było w stanie go powalić, cóż mogło kryć się jeszcze w tej jaskini. Na samą myśl ciarki go przechodziły jednak szedł dalej. Nie wahaj się - tak go uczono.



Temat: Forumowicze o sobie :)
Imię: Anita
Nazwisko: Kiedyś zmienię
Nick: Zawsze jakiś lisi
Wiek: 20 lat
Zainsteresowania: pisanie, rysunek, języki obce, M&A, zwierzaki, matematyka, jaskinie, zamki i wszelkie inne miejsca, gdzie skrywa się jakaś tajemnica
Znak zodiaku: Baran
Wzrost: 171 cm
Waga: 57 kg, ale schudnę
Kolor oczu: stalowoszary
Kolor włosów: czarny
Ulubiony film: K-pax, Ostatni samuraj
Ulubiona Książka: moja własna
Ulubiony reżyser:
Zawsze marzyłam o: napisaniu naprawdę dobrej powieści, posiadaniu wilczaka czechosłowackiego, przemierzeniu całej Jury Krakowsko-Częstochowskiej, zostaniu naprawdę dobrym tłumaczem
Oczekuję na... spełnienie moich marzeń
Ostatnio rozczarowałam się: swoim podejściem do życia
Motto życiowe: Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą



Temat: Późne popołudnie na Górze Zborów...
Tę samą drogę zrobiliśmy w niedzielę, ale jeszcze przed rozpogodzeniem się. Wieczorna Jura jest pełna marzeń, jakiejś nostalgii i pełna poezji. Myśli same układają się w strofy sławiące skały, leśną ciszę i tajemnicę jaskiń. I tylko myślenie o ludziach, którzy nic z tego nie rozumieją, mąci te czyste myśli...



Temat: Zjazd/Zlot

Zakochani w Tatrach napisał(a):
KubaR napisał(a): A jak już na południu to może jednak coś w górkach?

wzrostu siedzącego psa.

Może i ja bym wpadł? Zakładając, że mnie nie wykończycie bo ostatnio rower poszedł w odstawkę.....

Wpaść warto, a u nas też ostatnio z tym marnie - tak się jakoś porobiło, że nie ma czasu na rowerek.

Kuba sobie żartuje, a Ty Ala poważnie bierzesz.
Przecież on mimo ze mieszkaniec Rabki bywał w skałach nie raz i nie dwa.

I co na takie dictum rzec?
To jest tak, że żartowałem i nie żartowałem. Bo faktycznie namawiam na górki + rower. Np. BVeskid Makowski (Średni?), Wyspowy, czy okrążenie Babiej. Wszędzie tam można wykombinować szutrówki tak, że nawet na trekingu się da objechać (okrążenie Babiej to nawet w większości asfaltem). Z drugiej strony Jury od strony roweru nie znam (bo generalnie od kilkunastu lat tam jeżdżę albo się powspinać albo do jaskiń) i może warto byłoby pojeździć.

Co do zarzucenia roweru to to prawda, z rzadka mi się zdarza ostatnio popedałować, raz maks dwa razy w tygodniu i to krótkich dystansach - takich do 30 - 40 km po górkach.

Pozdrawiam,

Kuba



Temat: Nasze hobby...
niektórym tylko pozazdrościć:)
wędkarstwo, modelarstwo, Siły Lotnicze Polski - głównie 1939(wszystko związane z tematem)- oddzielnym tematem jest historia ogólnie z uwzględnieniem genealogi,
hardcorowe wyprawki w teren noclegi pod chmurką (bez budowania szałasów) zwiedzanie zabytków wszelakiej maści (najfajniejsze bunkry i zamki)- aktualnie kierunek Jura-K-Cz( jeszcze wszystkich jaskiń i zameczków nie zaliczyłem)- planowana rozbudowa hobby o wykrywacz metali (mam nadzieje na olbrzymią liczbę skarbów:)), Sport -aktywny oczywiście -gram w to na co ekipa jest przygotowana+oddzielnie biegi długodystansowe+ rowerek....



Temat: POMOCY!:)
Polecam okolice Złotego Potoku. Niestety jak i w przeważającej części Jury tak i tam będzie raczej tłoczno. Można jednak dość szybko opuścić teren głównych zabudowań w miasteczku i udać się do rezerwatu "Parkowe". Ciekawe miejsca w pobliżu to: Zespół Pałacowy z Dworkiem Krasińskiego, Brama Twardowskiego, Diabelskie Mosty, Źródła Zygmunta i Elżbiety, Jaskinia Ostrężnicka (to już nieco dalej).



Temat: Majówka
jak robic spotkanie to najlepiej przed swietami czyl zostaja 2 tyg, info o spotkaniu moge z kims porozwieszc najlepiej jeszcze pod koniec tego tyg, po spotkaniu zoztanie do wyjazdu jeszcze miesiac wiec ludzie podstaw naucza sie na scianie wtedy w skalach wystarczy poswiecic dla nich pare godzin
co do miejsca to mysle ze jura polnocna byłaby najlepsza, kazdy moze dojechac w pare godzin kiedy bedzie mogl, wszedzie mozna sie rozbijac, rejonow skalnych jest duzo i sa blisko siebie wiec mozna sie przenosic i bez samochodow, jak by padalo mozna sie tez pobawic w jaskinie
ewentualnie tak jak pisze piotrek pojechac w sokoly ale to juz po majowce dla tych co beda jeszcze mieli czas
ot co mysle



Temat: Ścieżka Przeznaczenia
co do... - krzyknął złodziej, jednak zdał sobie sprawę, że każda sekunda oddziela go od amuletu o pewien dystans, który może zdecydować o odzyskaniu jego błyskotki. Nie czekając ni chwili, ni też nie poświęcając jej na schowanie jura, złodziej ruszył sprintem za dziewczynką. Teraz już nie był zdenerwowany, był rozwścieczony. Musiał negocjować z ifrytem, spojrzeć śmierci w oczy, pchać się w najgłębsze jaskinie puszczy, a także stracił towarzysza by zdobyć owy amulet. Jednak teraz jakiś kurdupel od tak mu go zabrał.

Złodziej starał się biec coraz szybciej nie mógł go stracić ma zawsze...

Chociaż to wyjaśniało by ten nagły stan otrzeźwienia. Tak, więc jednak to przez niego "przebywał w innym świecie", teraz mógł mieć te kilka chwil nudy i spokoju na zawsze... wystarczyło sie tylko zatrzymać i patrzeć jak młody złodziej ucieka z jego skarbem... nie Syriusz nie mógł się zatrzymać. Musiał go odzyskać i skompletować, tylko tak przecież znalazł by Stalkera, a tego już nie mógł zastąpić, żadną kwotą.

Biegł dalej uważając na podłoże, przewrócenie sie kosztowało by go zbyt wiele. Musiał złapać to dziecko, chociażby dlatego by odzyskać swój honor, którego i tak nie miał zbyt wiele.



Temat: Jura Krakowsko - Częstochowska
Zapraszam do zwiedzania rewelacyjnego obiektu turystycznego jakim jest Jaskinia Wierzchowska. Zaledwie 15 km od Krakowa, najdłuższa trasa turystyczna, spotkanie z Człowiekiem Pierwotnym, ekspozycje i wiele innych.

Dla grup ciekawe imprezy dydaktyczne, gry terenowe połączone ze sporą dawka wrażeń i rewelacyjną zabawą!!!

Piszcie w razie pytań również na maila: gacek@podziemia.pl



Temat: III Rajd Rowerowy Osób po Transplantacji Serca
Witam Szanownych Składaków

Czuję się więcej niż zaszczycony zaproszeniem do kolejnego (trzeciego) Rajdu Rowerowego Osób po Transplantacji Serca.
Jako, że mojej skromnej osobie przypadł zaszczyt zaproponowania i opracowania trasy - proszę o wszelkie sugestie i uwagi dotyczące trasy, oczekiwań i ewentualnych ograniczeń (możliwości - wiem, są więcej niż ogromne ).
Generalnie i bardzo ogólnie: z Zabrza do Dąbrowy podobnie jak w roku ubiegłym. Jednak ze względu na możliwości - śmiało można zmodyfikować trasę (przesunąć za pomocą autokaru ) w stronę Jury: mniej "blachosmrodów" i widoki lepsze.
Z Dąbrowy do Krakowa zmiany na pewno będą - kwestia dopracowania szczegółów. Po co oglądać to samo?. Lepiej pojechać na południe od A4, tyle tylko, że muszę sprawdzić czy karetka i te inne busy dadzą radę.
Wydaje mi się, że po drodze można by też zahaczyć o jakąś jaskinię, ale wytłumaczcie mi proszę, o co chodzi z tą różnicą temperatur? - faktycznie nie możecie?.
Generalnie tak jak wspomniałem na początku - proszę o sugestie i uwagi: co dwie (dwadzieścia:-)) głowy to nie jedna.

Pozdrawiam i kłaniam się nisko

Krzysztof Miś
(Krzysztof przewodnik )



Temat: Powstanie Jurajski Park Narodowy ?

dlaczego
Po pierwsze to projekt tego parku nie przewiduje jak na razie terenu chronionego tworzącego pewien zwarty obszar. Miałby on składać się z kilku rejonów obejmujące dzisiejsze rezerwaty przyrody (tak jak Sokole Góry, Parkowe czy nawet wzgórze zamkowe). Rezerwat przyrody jest obiektem nadrzędnym nad Parkiem Narodowym więc jego powstanie nie ma sensu. Najgorsze jest to ze Jurajski Park Narodowy miałby objąć także rejon Gór Gorzkowskich – obecnie jeden z najładniejszych i najdzikszych rejonów Jury Północnej. JPN przyciągnie tam tłumy turystów a pomimo parku będzie on bardziej rozdeptywany niż obecnie.
Co utworzenie parku Jurajskiego da szaremu obywatelowi: większe restrykcje w sprawie uzyskania pozwoleń na budowę, mniejsze możliwości w dysponowaniu swoimi nieruchomościami, itp. Dla turystów oznacza to opłaty i zakaz poruszania się po terenie parku, innymi trasami niż wyznaczone. Innymi słowy nie pójdziecie sobie na grzyby w lasy Olsztyńskie i skończy się jazda na rowerze po górkach w tamtym rejonie. Koniec wspinania i chodzenia po jaskiniach. Kasę natomiast będę sobie trzepać gminy na których ów Park się będzie znajdować.

Polecam wątki:
Forum Speleo
Forum Jurajskie



Temat: Gdzie warto spędzić urlop?
Ja polecam Ojców!!!Jest tam bardzo ładnie,spokojnie i można pochodzić w górzystych terenach jury krakowsko-częstochowskiej.Są tam fajne jaskinie,blisko jest do Pieskowej Skały do zamku.Dobre obiady serwują w barze"Pod Nietoperzem".Polecam,naprawde warto.Ja to miejsce odwiedzam co rok na 2-3 dni i za każdym razem jest fajnie.Jak ktoś sie zdecyduje to życze miłego wypoczynku!!!



Temat: Jura Krakowsko - Częstochowska, Ostrężnik
Ruiny zamku Ostrężnik oraz rezerwat przyrody Ostręznik

znajuduje sie ok 10km od Olsztyna, niedaleko za Złotym Potokiem.Jadac od Złotego Potoku bardzo przyjemna droga, ale nie dlatego ze rowna Droga jest dosc kreta, na jednym z odcinkow z rzeczka po jednej stronie drogi i wysokimi skalami po drugiej stronie drogi.PRAWIE jak w gorach W dodatku jest tam bardzo przyjemny las lisciasty, wedlug mnie dosc specyficnzy klimat i bardzo przyjemny.

Sam Ostrznik to jest tylko spora gorka z kilkoma murkami o wysokosci okolo 1m.Nie jestem pewien czy ten zamek wogole kiedykolwiek istnial, byc moze sa to tylko ruiny niedkonczonej budowy.W gorce tej jest tez jaskinia.

Plan i opis



Fotki







Temat: aktualizacja


- fotoreportaz z manwerow ratowniczych JURA 2002


Czemu tak malo (4 zdjecia)?

Do notatki bym dodal, ze straz byla zarowno zawodowa (Warszawa, Krakow, ŁÓdź)
jak i ochotnicza, ratownicy górniczy byli nie tylko z Bytomia (ale tu już moja
pamięć zawodzi zapamiętałem tylko Wieliczkę). A całość manewrów miała mniej
przygotować do współdziałania w wypadku katastrof a bardziej przygotować
do wspólnego działania w obiektach takich jak jaskinie (poznanie ludzi,
zakresy kwalifikacji, sprzęt, która służba jakie działania przeprowadzi
najsprawniej) - sama akcja była wzorowana na działaniu Francuskiej Federacji
Ratownictwa Speleo.

Pozdrowienia,

Kuba





Temat: Jonasz wita wszystkich
Cześć. Od jakiegoś czasu podglądam forum i w końcu się zarejestrowałem. Coś o mnie:
Mam 42 lata, krakus z urodzenia (a dokładniej tzw hutas ). Jurajskie klimaty poznaję od lat, głównie od czasu jak dorwałem mojego pierwszego malucha (samochód, rzecz jasna). Za sprawą miejsca zamieszkania najlepiej mam poznane okolice Krakowa, ale i w wielu innych rejonach bywałem często. Mam jeszcze trochę "czarnych plam" na terenie jury i liczę na to, ze za Waszą sprawą poznam wiele nie znanych mi wcześniej urokliwych miejsc, których jakby coraz mniej...Wspinam się trochę na poziomie do V+, zwiedzam jaskinie, mam kartę taternika jaskiniowego i jestem członkiem KKTJ. Dużo fotografuję, więc raczej na pewno pojawię się w galerii. Tyle o mnie.



Temat: Eksploracja jaskiniowa na Jurze

Swojego czasu w periodyku "Góry i Alpinizm " /daaawno temu - z 10 lat!!/ ukazał sie krytyczny artykuł pana Jerzego Zygmunta dotyczacy dzialanosci samozwanczych grup czy pojedynczych osob ktore to palaja sie "odkryciami: jaskiniowymi. Niegdys na Jurze dzialal niejaki Mriusz B. z Sosnowca ... Jesli o mnie chodzi to osoba ktora pragnie przyczynic sie do swiadomej eksploracji jaskin na Jurze a w szczegolnosci do poszukiwan nowych nieodkrytych prozni - powinna zapisac sie do klubu speleologicznego.

Macie sporo racji w tym co piszecie, choć post Suktera ma lekko nie miły wydźwięk

Postać wspomniana w powyższym cytacie działa dalej na Jurze, oraz aktywnie w necie i faktycznie jego dokonania wzbudzają lekki uśmiech na twarzach osób głębiej związanych z jaskiniami Jury. Co ciekawe działa w ramach utworzonego m.in. przez siebie Jurajskiego Klubu Speleologicznego.

Wracając do meritum - samowolne rozkopywania namuliska jest głupotą i wymaga potępienia, dążenie za wszelką cenę do pogłębienia, czy też połączenia systemów też może mieć zgubne skutki dla biotopu (zmiana termiki obiektu). Natomiast samo poszukiwanie naturalnych próżni i wstępne rozpoznanie 'problemu' (bez kucia i kopania) nie jest niczym niewłaściwym



Temat: Klub Sportów Górskich "Direta"
Klub Sportów Górskich „DIRETA” w Gnieźnie powstał w marcu 2000 roku. Zrzesza osoby uprawiające wspinaczkę skałkową i sportową, alpinizm i taternictwo, narciarstwo, kolarstwo górskie i turystykę kwalifikowaną. Klubowicze eksplorują jaskinie i systemy obronne (bunkry,forty). Klub organizuje także imprezy i szkolenia survivalowe. KSG specjalizuje się w pracy z młodzieżą szkolną (szkoły podstawowe, gimnazja i szkoły średnie).
Bazę klubu stanowią dwa obiekty wspinaczkowe (ścianka na hali sportowej 8m wysokości oraz pomieszczenie treningowe do bulderingu z małą siłownią „BUNKIER”). Obydwa obiekty znajdują się w Szkole Podstawowej nr 12 w Gnieźnie (ścianka wspinaczkowa funkcjonuje od 1994 roku, była pierwszym sztucznym obiektem w województwie poznańskim).
Najczęściej odwiedzane rejony przez gnieźnian to północna Jura, Sokoliki, Tatry, Karkonosze (Śnieżne Kotły), Hollental (Austria) oraz włoskie Dolomity. Gnieźnianie wspinali się w Alpach francuskich, szwajcarskich, Słowenii oraz w Andach argentyńskich (Wyprawy). Każdy, kto chce przeżyć przygodę w górach, znajdzie w Gnieźnie bratnia duszę – serdecznie zapraszamy!

Telefon komórkowy 693148200

Adres bazy sportowej:
Szkoła Podstawowa nr 12
Os. Kazimierza 33
62-200 Gniezno

poniedziałek:
17.00

środa:
17.00

piątek:
17.00



Temat: To jest trudniejsze
na tym podejściu skręciłem dość solidnie nogę w kostce, wybrałem się w niskich butach, no bo co to za Jura

może dlatego zapamiętałem ?

o szlak dba chyba pttk ale nie znam się, z natury jestem niezrzeszony, faktycznie z oznakowaniem jest słabo, ostatnio używałem tam mapy powiatu kłobuckiego, da się przeżyć

niestety słowa Alferka z jego strony "Przynajmniej nie ma tam "stonki" czyli paniuś w szpilkach z pieskiem i brzuchatych panów pod krawatem." są już nieaktualne, na Górze młodzież paliła ognisko, raczej dresiarska, także dwóch smutnych panów w sandałach łaziło za mna, bo "panie, tu podobno jakieś jaskinie są, pan wie gdzie, zaprowadzi"



Temat: Kto strzela z wiatrówek
Witam !
Co prawda na forum jestem nowy (ujawniłem sie dzisiaj :lol: ) ale mimo to opiszę moją drogę do pneumatyków.
Cztery lata temu (po zakończeniu studiów) zamiszkałem w Pabianicach k. Łodzi. Wcześniej mieszkałem w Częstochowie gdzie , z racji bliskości Jury intensywnie uprawiałem "grotołażenie" i wspinaczkę. Najczęściej były to wyjazdy do dziur jurajskich (w celach treningowych) oraz, kilka razy do roku, wyjazdy do prawdziwych systemów jaskiniowych w Tatrach. Po przeprowadzce do Pabianic jaskinie odwiedzam o wiele rzadziej z racji odległości, dlatego postanowiłem poszukać czegoś, czym mógłbym się zająć na miejscu. A ponieważ sentyment do broni chyba mam w genach (mój Ojciec jest wojskowym i od małego miałem kontakt z TT-ką, AK-47 P-64 i specjalistycznym sprzetem "niestrzelajacym"-ojciec jest
"P-chemikiem") postanowiłem że, z racji dostepności, kupię sobie wiatrówkę. Już miałem upatrzoną WSPANIAŁĄ B-COŚ TAM z dolnym naciągiem , kiedy znalazłem to forum. Po dogłębnej lekturze zakupiłem Slavię 631 i myślę że na początek jest to niezły sprzęt. Aktualnie jestem na etapie montowania optyki i przerabiania łoża.
Strzelanie z pneumatyków jest jak bagno – bardzo wciąga!!
Pozdrawiam !



Temat: Cmentarzysko taboru w Wilczycy Książęcej
Mam tu nieopodal w jaskini Dracovenator'a regenti ...

Choć kto wie czyto nie przypadkiem ja sam ?

(Yates, A.M., 2005/2006) - nowoopisany teropod z wczesnej jury z Afryce Południowej z formacji Elliot. Został opisany na podstawie fragmentarycznych pozostałościach czaszki. Takson ten jest prawdopodobnie spokrewniony z Dilophosaurus wetherilli i Zupaysaurus rougieri, chociaż nie jest to do końca pewne. Jego nazwa znaczy "smoczy łowca".



Temat: K. P. Ormanowie - Wielka Wojna na Jurze
Z tego rodzaju tzn. wąsko tematycznymi i szczegółowymi przewodnikami jest kilka problemów.
Pierwszy i najważniejszy w dzisiejszych czasach to niewielki krąg odbiorców i związany z tym "zwrot poniesionych kosztów". Drugą sprawą jest stosunkowo mała atrakcyjność tematu dla przeciętnego turysty, żeby to zmienić konieczne było by częściowe zrekonstruowanie umocnień, utworzenie stałej ekspozycji, galeria zdjęć z epoki itp. W powyższych sprawach dochodzi jeszcze "konkurencja" w postaci Orlich Gniazd, jaskiń, skałek, czyli elementów powszechnie kojarzonych z Jurą. Trzecią kwestią jest właśnie wspomniana powyżej ochrona przed destrukcyjnym działaniem.

Powyższe uwagi to nie jakieś "suche" marudzenie, lecz efekt obserwacji i rozmów z odwiedzającymi nasz region. Co prawda głównie dotyczyły one innej dziedziny, ale wymienione powyżej problemy są dość zbieżne.



Temat: Późne popołudnie na Górze Zborów...

Wieczorna Jura jest pełna marzeń, jakiejś nostalgii i pełna poezji. Myśli same układają się w strofy sławiące skały, leśną ciszę i tajemnicę jaskiń. I tylko myślenie o ludziach, którzy nic z tego nie rozumieją, mąci te czyste myśli...
Dosłownie jak bym moją mamę słyszał Jest poetycką duszą, lubi tworzyć. A jak jeszcze takie klimaty dochodzą...mogłaby cały dzień pisać..ale brak czasu ogranicza. Zresztą, może to i lepiej ;]

PS.wojtex - to Ty poetą jesteś?



Temat: Śmigło dla JOPR!

Tu masz pelen tekst "szkolenia" GJ JOPR na MB. Cale szczescie ze Jura to nie Alpy
Dziku, ja ten tekst znam...popisać się nie popisali...ale w krytycznych momentach (asekuracja, przy lotach w szczeliny) rade sobie dali...Paranoją to była publikacja tego.

Strona ta o tyle mnie drażni, ze ona nie atakuje konkretnych osób, którzy tej instytucji może i chwały nie przynoszą, lecz atak jest skierowany bezpośrednio w celowość istnienia takiej grupy na Jurze, moim zdaniem potrzebnej...gdyż jednak trochę ludziska tam się wspina i chodzi po jaskiniach...



Temat: Compass - nowe mapy naszego regionu
kupiłem mapę "Gmina Ogrodzieniec", 1:30 000 ale szczegółów niewiele więcej niż na mapie Jury, Straszykowa nazwana jest Straszakową, podobnie jaskinia, fajna jest jej wielkość, bardzo poręczna, za 5,90 można

przy okazji kupiłem Compassowski informator "Województwo Śląskie", składa się z dwóch map 1:100 000 oraz ilustrowanego informatora, mapa obejmuje także Jurę Wieluńską z Działoszynem na północy, za 15,90 także warto

teraz poluję na Olkuski i Wielką Wieś



Temat: [Alferek] Łazy - Dolina Będkówki - Łazy
Michał poprawię się na przyszłość.
Generalnie traktujcie ten materiał jako wejściowy do obróbki. Z tego powinienem zrobić filmik o długości max 10 minut by zmieścić się w 1 pliku na youtube.
Na pewno najatrakcyjniejsze są jaskinie, skały, źródełko i wodospad i na tym się skoncentruję. Mam pomysł taki (i już próbowałem to z powodzeniem zrobić wczoraj wieczorem), żeby jako podkład była mapa Compassu z zaznaczeniem miejsca gdzie się aktualnie scena filmu znajduje. Do tego musiałbym dać jakiś podkład muzyczny plus mój głos (ewentualnie jakiś inny głos, bo ja nie brzmię najlepiej ). Można z tego zrobić w miarę przyzwoity amatorski filmik, choć paprochów z ekranu już żadna siła nie wyczyści .

Przy okazji Michał poznałeś nieznane zakątki Jury , które jedynie na niewielkim fragmencie samej Dolinki biegną szlakiem. Raczej turyści nie chodzą wąwozami bocznymi.



Temat: Szef Jurajskiej Grupy GOPR Piotr Artur Van der Coghen posłem
Oj o tym gości to środowisko grotołazów i ludzi związanych z Jurą wypowiada się z prymrużeniem oka. To, że koleś potrafi zorganizować kasę na ratownictwo, to tego mu odebrać nie wolno i za to się go chwali ale... No właśnie jest ale. Grotołazi opowiadają jak to przyjeżdżają ludzie pracujący jako ratownicy na Jurze żeby się szkolić na kurs taternictwa jaskiniowego. Proszą żeby ich nie wpisywać jako kursantów, bo Van Der Coghen wkurzy i ich wywali z roboty. Ponoc jemu się nie udało tego kursu zdać. Tak czy siak ratownicy się boją o swoją posade, no ale życie jest też ważne, bo w jaskini nie trudno o czape jak się jest zielonym.



Temat: PLAN WYPRAW
A OTO I ON:
PLAN WYPRAW
grupy ECHO
semestr letni 2007

Marzec/Kwiecień 31.03-1.04.07
- wyprawa w Góry Sowie, szkolenie z topografii i nawigacji c.d.
wędrówka górska (m.in. Rez. „Bukowa Kalenica”,zabytkowa wieża na Wielkiej Sowie) wieczorem ognisko i nocleg w wiacie turystycznej na szczycie Wielkiej Sowy.

Kwiecień 21-22.04.07
- biwak survivalowo-przygodowy, dwudniowa gra terenowa w
lasach między Samotworem a Skałką

Maj 12-13.05.07
- rajd rowerowy w Górach Bystrzyckich i Orlickich, na trasie.
m.in. Rezerwat „Torfowisko pod Zieleńcem”, Zieleniec, Przeł.Spalona.
nocleg w Schronisku PTTK „Orlica”

Czerwiec 6-9.06.07
- Jura Krakowsko-Częstochowska (okolice Podlesic)
.maraton skałkowo-jaskiniowy, szkolenie alpinistyczne: zasady bezpieczenstwa, użycie sprzęt alpinistycznego, wspinaczka skalna, zjazdy z wysokich ścian (Okiennik Wielki), nauka penetrowania jaskiń o rozwinięciu poziomym, topografia, biwaki w namiotach i jaksiniach.

Lipiec II.połowa.
-Mazury i Suwalszczyzna;
obóz wędrowny krajoznawczo-przygodowy, rejs statkiem przez Wielkie Jeziora, grobowiec-piramida, Lasy Skaliskie, przyprawy przez puszczańskie rzeki i tratwą przez jezioro, Puszcza Romincka, leśna baza szkoleniowa i egzamin z przetrwania, najwyższe w Polsce wiadukty kolejowe w Stańczykach, Jez. Hańcza, Suwalski Parka Krajobrazowy, Cisowa Góra, , spływ kajakowy przez jez. Wigry, na koniec aquapark lub narty wodne w Augustowie

Możliwe są ewentualne, niewielkie zmiany w planie wypraw dotyczące terminów.




Temat: Pomysł na kółko fotograficzne
To co narazie przyszło mi do głowy, oczywiście niektóre rzeczy wymagają czasu dojazdu odpowiedniego, organizacji inne mogą być dość spontaniczne
- Okolice Kopca Kraka
- ogród botaniczny
- las wolski(kopce dwa) - widok na lotnisko
- komieniolomy (skalki twardowskiego i bodzów)
- tyniec (po drodze tor kajakowy, widok na bielany)
- dolinki(specjalistka - Didaś) - jaskinie, wodospady, rzeczki
- jura(to już dalej, ale bardzo ładne zamki)
- Nowa Huta(super cool)[muzeum lotnictwa]
- okolice nowej huty
- niepolomice(puszcza)
i teraz już trochę dalej idąc w dół mapy
myślenice - beskidy,gorce, przelom dunajca, 3 korony, tatry ;] , podobno bardzo ładny widok wschód słonca na babiej górze

coś jeszcze wymyślimy, szkoda, że nie znam okolic podgórza i płaszowa(fabryka schindlera), bonarka i tamte okolice
aha i FORTY oczywiście

dorzuciłbym do tego Gdańsk ale to trochę za daleko ja mamy sie spotkać o 19



Temat: Skały i co pod nimi ...
Wybierając się na SKAŁY do JASKINI na SPACER zbierajmy śmieci.
Dużo to wysiłku nie kosztuje...schylić się i wyzbierać szkło roztłuczonej butelachy.
Nie będę się rozpisywać o rodzajach odpadów walających się w okolicy naszej jury.

Dokładnie zbierajmy. Każdy jak zniesie po zrywce badziewia to będzie coś...
A zapewniam tyle się uzbiera za każdym razem.




Strona 1 z 3 • Wyszukano 151 rezultatów • 1, 2, 3