Wyświetlono wiadomości znalezione dla frazy: Jazda konna dla początkujących





Temat: Nowa stajnia koło Warszawy!!!!
Zapraszamy do NOWO OTWARTEJ STAJNI znajdującej się na skraju Puszczy Kampinoskiej w miejscowości TRUSKAW
(ok. 9 km. od granic W-wy)

Stajnia SAWANKA zaprasza na:
- naukę jazdy dla początkujących (jazda na lonży, jazda na ogrodzonym placu)
- naukę jazdy dla zaawansowanych (spacery konne, doskonalenie jazdy)
- jazdy indywidualne z wykwalifikowanym instruktorem
- jazdy w teren (Puszcza Kampinoska)

Zapraszamy również do pensjonatu dla koni.
Koniom zapewniamy:
- murowane, przestronne boksy
- automatyczne poidła w boksach
- fachową, całodobową opiekę instruktora i weterynarza
- codzienne wybiegi piaszczyste i trawiaste
- codzienne czyszczenie boksów

KONKURENCYJNE CENY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Łatwy dojazd (autobusy podmiejskie linii 708 i 714)

Adres:
Stajnia SAWANKA
Truskaw ul. 3 Maja 100 (wjazd od ul. Północnej)
05-080 Izabelin

Kontakt:
Tel. 0604 451 074, tel. 0506 927 777
sawanka@truskaw.neostrada.pl





Temat: Nowicjuszka
Witam was serdecznie po regularnym "molestowaniu" bez podtekstów proszę jednej z Waszych instruktorek i zamęczaniu jej wieloma pytaniami udało mi się zapisać na kurs jazdy konnej dla początkujących
Hehehe Piszę teraz do Was co by już nie uprzykrzać życia Waszej koleżance a mam jeszcze mnóstwo pytań
hm... od czego by tu zacząć?
Miałam już coś do czynienia z końmi bo mój Dziadzio był ich pasjonatom i taki sam zapał zaszczepił we mnie
Od wielu lat starałam się w kręcić do jakiejś stadniny - tu dzież klubu ale byłam bardzo ograniczona i w gimnazjum skończyło się na tygodniowym obozie jeździeckim ale jak pewnie wiecie wiele z niego nie wyniosłam a w dodatku od tego czasu minęło 6 lat:(
Teraz mam wielki zapał i jeszcze większe ambicje.
Zaczynam od podstaw cały kurs bo wątpię bym coś pamiętała z czasów obozu. Jednak wiem, że można zostać członkiem Waszego klubu i po ukończeniu kursów dalej się realizować w pasji.
Możecie mi udzielić informacji odnośnie członkostwa, jakie warunki trzeba spełniać, jakie się ma prawa i obowiązki ale wynikające z praktyki a nie teorii i czy taka stara baba jak ja ( rocznikowo 20 mi w sierpniu walnie ) może wiązać swoją przyszłość z końmi, zawodami itp.?
No i tak na bliższy termin bo jutro mam pierwszą jazdę to gdzie mam się zgłosić, żeby się nie zgubić u Was i czy jest możliwość przeprania się bo będę jechać po pracy i nie wypada mi cały dzień w biurze paradować w bryczesach
Pozdrawiam serdecznie i wybaczcie za taką litanie





Temat: Najmłodsze Mamusie,Ciężarówki i Przyszłe Mamusie akt 15
pari, a ja w gazecie oferta kilkakrotnie widziałam tajemnicze ogłoszenia "jazdy konne dla początkujących na lonży tyle a tyle, dla doświadczonych gratis" albo mają za dużo koni i nie ma ich kto objeżdżać, albo są tak znarowione że nikt do nich podejść nie może..... bo nie wydaje mi się, żeby to był taki czysty altruistyczny gest....



Temat: Stajnia OMEGA w Rudzie Śl zaprasza!
Jesli szukacie dobrej stajni na Śląsku to zapraszamy do OMEGI!
Mają tam:
- dwa rodzaje stajni do wyboru ( angielska i zwykła ).
- dobrze karmia konie ( mają własna pasze więc nie oszczedzają ) latem konie stoja na pastwiskach a do tego dostaja lucerne i koniczyne.
- wywożenie gnoju co tydzień.
- konie codziennie wypuszczane.
- całodobowa opieka.
- regularnie weterynarz i kowal
- szatnia każdy ma swoja szafke zima ogrzewana
- kryta ujezdzalnia.
- parcur z kompletem przeszkod, lonżownik, czworobok.
- fajna atmosfera
- duzo imprez organizuja Amatorskie Mistrzostwa Rudy Ślaskiej w skokach przez przeszkody o puchar Prezydenta Miasta, Hubertusy, rajdy kilkudniowe.

Ponadto prowadza jazdy konne dla początkujących i zaawanswowanych!

Jest fajnie! Zajrzyjcie na strone www.stajniaomega.pl za jakieś 2 tyg bedzie zaktualizowana!:)



Temat: Chce zaczac jezdzic konno
Witam,

Postanowilam zrealizowac swoje wieloletnie marzenie i zapisac sie na nauke jazdy konnej.
Kocham konie i zawsze mnie fascynowaly, a jazda konna to chyba najpiekniejszy sport.
Sek w tym, ze tak naprawde nie wiele wiem o koniach i samej jezdzie.
Dlatego chcialabym sie zapytac o kilka szczegolow. Mianowicie:
1. Czy na zajecia obowiazuje specjalny stroj do jazdy konnej, czy jest to raczej kwestia dowolna?
2. Czy oproc samej nauki, do zadan kursanta nalezy rowniez czyszczenie, czesanie, karmienie konia itp.
no i mam troche stracha... konie to piekne i delikatne zwierzeta, ale jednoczesnie niewiarygodnie silne. Strasznie boje sie upadku z konia... Czy jest jakis sposob, aby ten strach pokonac?
3. Czy na kursie istnieje mozliwosc zdobycia jakis stopni nauki np. brazowego, zlotego itp. (takich jak w innych dziedzinach sportu)
Bede bardzo wdzieczna za udzielenie najmniejszych wskazowek poczatkujacej jeszcze nie kursantce



Temat: jazdy konne


| szukam w w-wie i bliskiej okolicy /raczej strona południowa w-wy/
stadniny
z
| nauką jazdy konnej dla dziecka 9 lat i osoby dorosłej; może ktoś
korzysta
i
| może polecić, dzieląc się jednocześnie swoimi spostrzeżeniami.
| za wszelkie informacje z góry dziękuję
| pozdr

Jedna stajnia to Wolica, ul. Nowoursynowska 100
Stajnia nalezy do sggw, prowadzi jazdy dla poczatkujacych i dla dzieci, i
dla doroslych. Cena to bodajze 35 za godzine lonzowania, ale moge sie
mylic.
Na jazde trzeba sie umowic: 505 21 99 34

Druga stajnia jest jeszcze w trakcie budowy, ale jak dla mnie - atmosfera
jakby przyjemniejsza. Miesci sie przy Palacowej na Wilanowie (od Wilanowa
w
strone Powsina, trzeba skrecic w te Palacowa i dojechac do hurtowni ryb na
Przyczolkowej). Koniki milutkie i spokojne. Rowniez trzeba sie umowic: 602
31 25 63

Pzdr
Csirke


dzieki za informacje; moze ktos jeszcze podzieli sie uwagami
pozdr
Pedro





Temat: jazdy konne

| szukam w w-wie i bliskiej okolicy /raczej strona południowa w-wy/ stadniny
z
| nauką jazdy konnej dla dziecka 9 lat i osoby dorosłej; może ktoś korzysta
i
| może polecić, dzieląc się jednocześnie swoimi spostrzeżeniami.
| za wszelkie informacje z góry dziękuję
| pozdr

Jedna stajnia to Wolica, ul. Nowoursynowska 100
Stajnia nalezy do sggw, prowadzi jazdy dla poczatkujacych i dla dzieci, i
dla doroslych. Cena to bodajze 35 za godzine lonzowania, ale moge sie mylic.
Na jazde trzeba sie umowic: 505 21 99 34

Druga stajnia jest jeszcze w trakcie budowy, ale jak dla mnie - atmosfera
jakby przyjemniejsza. Miesci sie przy Palacowej na Wilanowie (od Wilanowa w
strone Powsina, trzeba skrecic w te Palacowa i dojechac do hurtowni ryb na
Przyczolkowej). Koniki milutkie i spokojne. Rowniez trzeba sie umowic: 602
31 25 63

Pzdr
Csirke





Temat: jazdy konne





| | szukam w w-wie i bliskiej okolicy /raczej strona południowa w-wy/
stadniny
| z
| | nauką jazdy konnej dla dziecka 9 lat i osoby dorosłej; może ktoś
korzysta
| i
| | może polecić, dzieląc się jednocześnie swoimi spostrzeżeniami.
| | za wszelkie informacje z góry dziękuję
| | pozdr

| Jedna stajnia to Wolica, ul. Nowoursynowska 100
| Stajnia nalezy do sggw, prowadzi jazdy dla poczatkujacych i dla dzieci,
i
| dla doroslych. Cena to bodajze 35 za godzine lonzowania, ale moge sie
mylic.
| Na jazde trzeba sie umowic: 505 21 99 34

| Druga stajnia jest jeszcze w trakcie budowy, ale jak dla mnie -
atmosfera
| jakby przyjemniejsza. Miesci sie przy Palacowej na Wilanowie (od
Wilanowa
w
| strone Powsina, trzeba skrecic w te Palacowa i dojechac do hurtowni ryb
na
| Przyczolkowej). Koniki milutkie i spokojne. Rowniez trzeba sie umowic:
602
| 31 25 63

| Pzdr
| Csirke

dzieki za informacje; moze ktos jeszcze podzieli sie uwagami


Kiedys slyszalam o czyms w okolicy Auchana w Piasecznie. Jechalo sie ta
droga przed Auchanem....
Ale moze ktos wie cos wiecej...

Magda





Temat: Końka literatura
Ta moze wymienie te które posiadam:
-"Szkoła jazdy konnej"(Delta)
-"Konie i kuce" (Larousse)
-"Czy znasz swojego konia"(Delta)
-"Harmonia jeźdzca i konia"(Galaktyka)
-"Koń-POrady koniuszego"(Delta)
-"Nowoczesny trening konia"(Muza)
-"Koń-Historia w obrazach"(Arkady)
-"POradnik jexdziecki-Mój koń"(Delta)
-"Konie"(Kluszczyński)
-"Księga kucyków i koni" -moja pierwsza książka o qniach;D
-"Koń....to jest ktos"(rytm)
-"Nauka jazdy konnej w weekend"
-"Trener Radzi" Wojciech Mickunas (galaktyka)
-"Jazda konna-poradnik dla początkujących"(Świat ksiazki)
-"Konie i źrebieta"(Solis)
-"czego ucza nas konie" Monty Roberts
-"Hodowla konia w zgodzie z natura"(Solis)
-No i jeszcze jedna ksiażeczka Montego ale gdzies mi ja wsiorbało;D

Pozdrawiam;)



Temat: chamstwo w stajniach
Generalnie, trochę mnie dziwia niektóre wypowiedzi i klimat dyskusji. Osobiście uważam, że nie powinno się dyskutowac o kompetencjach osoby niepełnoletniej prowadzącej zajęcia - po prostu <B>NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI</B>, żeby w <B>SZANUJĄCYM PRAWO</B> ośrodku jeździeckim zajęcia prowadziła osoba bez uprawnień i bez ukończonych 18 lat (czytaj - prawnie odpowiadająca za swoje czyny). Jestem jak najdalszy od podważania kompetencji i umiejętności 15-letnich Mistrzów Polski, ale na litość Boską - na wszystko przyjdzie czas. Sam jestem właścicielem ośrodka jeździeckiego, moja córka ma 15 lat i II klasę sportową w ujeżdżeniu, a licencję w skokach i WKKW, ale NIE PROWADZI SAMODZIELNIE JAZD i juz. Owszem, młodzież często pomaga - przy lonżowaniu początkujacych, przy siodłaniu, przy oprowadzaniu dzieci itd - ale <B>ZAWSZE</B> w obecności uprawninego instruktora, który <B>ODPOWIADA</B> za to, co dzieje się na placu. Oferta jazdy konnej "bez instruktora" to po prostu materiał dowodowy dla prokuratury !!!!! <br>
Ponadto - nie mylmy umiejętności jazdy konnej z umiejętnością nauczania i znajomością metodyki szkolenia. To dwie różne dziedziny wiedzy i umiejętnosci. <br>
Po drugie - odnośnie chamstwa i "bezinteresownej nieżyczliości" napisano już wiele, ale nie oczekujmy, że światek jeździecki nie będzie obrazem całego społeczeństwa. Włączcie sobie TV, posłuchajcie relacji z Sejmu - i przestańcie się dziwić.
Jedyna rada - zacząć od siebie. Być miłym i uprzejmym, nie używać wulgaryzmów (również wobec koni!!!!) i otaczać się ludźmi o podobnych potrzebach i upodobaniach.
Pozdrawiam



Temat: Jazda konna -Warszawa..
Park Skaryszewski mogę polecić, sama tam dorywczo pracuję jako instruktor jazdy konnej. Zapraszam wszystkie zainteresowane Panie Mamy fajne koniki dla początkujących jak i jeżdżących nieco lepiej. Proszę pytać o Martę telefon do stajni: (22) 870-28-28, do mnie gg 2097062. Naprawdę jest fajna atmosfera, jazdy także a i miło będzie poznać kogoś nowego Pozdrawiam



Temat: Jazda konna


przjedź przez Otomin i okolice, jest kilka stadnin, gdzie uczą (w Lublewie
było fajnie, nieststy własciciel zlikwidował). Na Trakcie św Wojciecha wisi
reklama jazdy konnej z nr tel. Większość wygooglasz.


  To była odpowiedź na pytanie 'jakąś', bo tak naprawdę, to na zależy
na czym

tobie zależy :-) - bardzo różne są stadniny (różne podejścia: w jednej
wsadzą cię ze stołka w siodło i powiozą zad w zad, w innej najpierw musisz
konia se wyczyścić i osiodłać).


Dzięki za podpowiedzi. Chodzi mi głównie o to żeby w ramach
rehabilitacji wzmocnić mięśnie kręgosłupa dlatego zależy mi żeby było w
miarę blisko i w miarę tanio bo na pewno na kilku jazdach się nie
skończy. Kiedyś uczyłam się jeździć więc nie jestem totalnym
początkującym. Również czyszczenie i siodłanie nie sprawiało mi
problemu. Szkoda, że na Kolibkach jest drogo bo chyba najbliżej :(

Pozdrawiam,
Marta





Temat: Sally Swift "Harmonia Jeźdżca i konia" cz.1
Sally Swift jest pionierką nowej filozofii nauczania jazdy konnej opierającej się pzrede wszystkim na świadomości własnego ciała, jego równowadze oraz stosowaniu wzroku rozproszonego. Książka pomaga w uzyskaniu harmoni we wspólnej pracy z koniem, bez uczucia bólu i niewygody. Sally nie wierzy w siłowe techniki, zamiast nich proponuje użycie niezwykłych wyobrażeń wybiegających daleko poza jazdę konną. Książka jest napisana dla każdego - zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych jeźdźców. Dzieki niej można się przekonać, że zawsze jest cos do zrobienia i dalsze możliwości rozwoju siebie i konia, nawet wtedy gdy nie planujemy jazdy sportowej, a bawimy się w rekreację lub po prostu chcemy się trochę "powozic" z korzyścią dla konia i siebie.

Mnie osobiście ta książka zachwyciła do tego stopnia, ze po przeczytaniu egzemplarza z biblioteki kupiłam sobie własną, żeby powoli powtarzać i utrwalać ćwiczenia, przypominając sobie po trochu przeróżne wyobrażenia i sugestie proponowane przez Sally.

Lektura dla kazdego!



Temat: Jazda konna
łoh, zapomniałam napisać o swojej życiowej pasji...nie ma co, skleroza postępuje.

Domyślam się, że na forum nie znajdę wielu pasjonatów jeździectwa, może z czasem ktoś dołączy xd

Ja sama jazdę konną uprawiam "półczynnie" od 2005 r. Niby prawie 4 lata to niemało, ale jeśli spojrzeć na to przez pryzmat tego, że w książkach o końskiej tematyce zaczytywałam sie od wczesnego dzieciństwa i kazałam się sadzać na wszystkie konie i kucyki w zoo, cyrku, na festynach, defiladach odkąd pamiętam, to jednak okazuje się, że zaczęłam wyjątkowo późno. Spowodowane było to wyłącznie kwestiami zdrowotnymi, czyli uczuleniem, gdyż (o ironio!) pośród moich licznych alergii znalazła się również alergia na konie. Jednak po tych 4 latach sporadycznego siadania w siodło już prawie to niecne choróbsko pokonałam, został mi jeszcze tylko katar (kiedyś były jeszcze duszności, zapalenie skóry i spojówek)
Na miejscu, w Lublinie, na razie nie jeżdżę - po prostu stajnie w okolicy są, ale poziom jeździectwa w moim regionie nie jest najwyższy. Dokształcam się w ferie i wakacje w kochanych Bieszczadach, co sprawia, że po tych 4 latach jestem dopiero początkującym skoczkiem. Jednak zamierzam w kwietniu wspólnie z koleżanką zaczepić się do jakiejś stajni w okolicy, żeby się po prostu kości nie zastały

Ta, jak ktoś dobrnął do końca, to fajnie, bo wielu ludzi nie koniecznie fascynują moje jeździeckie problemy




Temat: Witamy nowych uzytkowników
Cześć...chciałabym serdecznie wszystkich przywitać,jestem nowym użytkownikiem tego forum no i "początkującą"jezeli chodzi o jazde konną.
Moja przygoda z koniami zaczeła się całkiem niedawno(wszystkiemu winna jest moja siostra:)),bo to ona zaraziła mnie tą pasją.Najpierw byłam "tylko"bacznym obserwatorem wszystkiego aż do momentu w którym sama chciałam spróbować swoich sił....no i się udało!!! .Nie będę ukrywała,że jestem z tego powodu bardzo,bardzo szczęśliwa i mam nadzieje,że z każdym dniem będę poznawała tajniki jazdy konnej(bardzo bym chciała).
Więc trzymajcie kciuki....




Temat: jazda na wypinaczach

Wypinacze zakładane na jazdę pod początkującymi nie są złym, a są nawet bardzo dobrym wyjściem.
Też tak myślę że to nie jest całkiem głupi pomysł. Czworonogom nic groźnego się nie dzieje i jeźdzcy czują się bezpieczni. Pryznajmniej osoby które zaczynają jazdę konną nie szarpią konia po pysku i koń nie rzuca głową jak mu się tylko podoba.
Pamiętam że jeździłam na klaczy która bardzo fajnie chodziła w rekracji i była bardzo usztywniona w szyji przez nadmierne chodzenie na wypinaczach i trudno było o rozluźnienie.
Na pewnym forum czytałam że konie osiodłane stały w boksie z zapiętymi wypinaczami do kółka wędzidłowego. Ponoć miał ten sposób wzmocnić mięśnie czyji.
Jak dla mnie jest to okropne znęcanie się nad końmi.



Temat: Książki :)
Z takich sztampowych pozycji, to na pewno "Zasady Jazdy Konnej", cz. 1 i 2. Co do Sally Swift, to traktowałbym jej książki raczej jako uzupełnienie, bo są dość specyficzne. Spis książek polecanych przez PZJ masz TU (kliknij mnie , aczkolwiek jak się będziesz przymierzała do kupna którejś, to staraj się ich szukać gdzie indziej, bo IMHO PZJ ma zawyżone ceny. Raz na jakiś czas na allegro trafiają się genialne skrypty z ZTK w Zbrosławicach, np. ten link. Oczywiście nie czytałem wszystkich skryptów wydanych przez ZTK Zbros. ale myślę, że to raczej konkretne książki (broszurki?). Jest też świetna książka o psychice konia link Skorupskiego, która jest o tyle dobra, że gość nie skupia się na zbytnim teoretyzowaniu, a po przeczytaniu jej przynajmniej się dowiesz, jak nie doprowadzić konia do depresji swoją jazdą (BTW, w temacie o depresji dałem kawałek tekstu z tej książki). Poza tym, radziłbym Ci raczej unikać książek w stylu "Jazda dla początkujących", bo zbyt wiele się z nich nie dowiesz.
Prawie bym zapomniał. Jest jeszcze fajna książka z poradami "Trener radzi", Wojciecha Mickunasa. Jak tytuł wskazuje jest ona raczej zbiorem porad, więc traktowałbym ją jako dodatek.




Temat: Ankieta: co by warto było pokazać w następnym filmie?
Majac na względzie wiedzę Autora wspaniałego filmiku oraz dobrostan koni proszę o film o podstawach. Często spotykam poczatkujących jeźdźców, którzy nie maja pojecia co oznacza stare porzekadło "gdyby koń o swej sile wiedział to nikt by na nim nie siedział" i równie często "dobrych" jeźdźców, którzy o podstawach (poczynajac od przygotowania konia do jazdy) - juz zapomnieli. Często zwłaszcza rekreacyjni (przy aprobacie instruktorów niestety) podchodza do konia jak do samochodu - przekręcamy kluczyk, zwalniamy ręczny, dodajemy gazu (wio!) i jazda.
Kiedy mnie ktoś pyta ile czasu trzeba sie uczyć jazdy konnej odpowiadam zawsze tak samo - jej sie nie da nauczyć - jej każdy jeździec uczy sie całe jeździeckie życie.
Wracając do wątku - podstaw nigdy dosyć.
Poradnik jazdy w terenie wskazany gdyż do niczego tak bardzo nie palą sie poczatkujacy jak do pierwszego terenu. A czasami po nim kończy sie przygoda z konmi - przychodzi rozczarowanie. Okazuje sie że układ kierowniczy w terenie nie działa tak jak na ujeżdżalni.
Oczekuje zatem na kolejny film z niecierpliwością.
Co do ochrony głowy powiem tak (jakem ułan) - nic nie ujmuje z urody białogłowy toczek czy kask - wręcz jej dodaje
Zasada ochrony obowiazuje również płeć brzydką. jako ułan jeżdzę oczywiście tylko w czapce rogatywce ale poza imprezami zawsze w toczku.



Temat: Instruktorzy w szkołkach

Ja naprawde nie piszę do nikogo imiennie tak to odczytałam zważywszy na pytanie czy uważasz - jako pytanie skierowane do konkretnej osoby.
Dyskutować zawsze warto, tylko ważne są konkretne argumenty.
Mnie ciekawi, na jakiej podstawie sądzisz, że 16, 17 latka jeżdżąca konno od kilku lat nie jest w stanie poprowadzić 20 min. - 30 min jazdy początkującemu na lonży, zrobić mu ćwiczeń, ustawić w siodle.
Wg mnie wyglada to tak:
1. Klient pierwszy raz w życiu wchodzący na konia, jest zazwyczaj tak przejęty i skupiony, i jego głównym celem jest siedzenie na koniu (żeby nie spaść) dlatego zestaw ćwiczeń serwowanych w ramach rozluźnienia może mu podawać osoba która się na tym zna niekoniecznie z papierem instruktora.
2. Instruktor prowadzący kilka jazd dziennie w ośrodku tym bardziej indywidualnych, mając kolejnego początkującego robi to rutynowo, dziewczyna osoba czuje się wyróżniona więc się stara a w razie problemów zawsze może zwrócić się do instr.
Żeby było jasne nie jestem za tym, że przychodząc na jazdę jesteśmy obsługiwani przez małolaty lub ludzi bez uprawnień, ale pomoc instruktorowi przez osoby kompetentne wg mnie jest do przyjęcia..
A i jeszcze jedno podczas jazdy odpowiedzialność za wszystkich ponosi instruktor a ubezpieczenie OC nie upowaznia go do lekkomyślności.

[ Add: Czw 24 Sie, 2006 13:09 ]



Temat: Bajutsu
Sęk w zabawie w jazdę konną polega na tym, że nie wolno ci się koncentrować na "balansowaniu ciałem". Coś takiego prowadzi tylko i wyłącznie do ponaciąganych mięśni i nauki latania przy pierwszym spłoszeniu się konia. Wyczucie równowagi i "balansowanie" to jest coś, o czym w miarę dobry jeździec nie myśli ani tym bardziej nie "skupia się" na tym. To jest coś, co musi być robione odruchowo, bez myślenia, bez koncentrowania się. Po to początkujący jeźdzcy robią wszystkie te idiotyczne ćwiczenia na koniach - stanie, jazda tyłem, podnoszenie przedmiotów z ziemi bez zsiadania itp - żeby wyczucie rytmu ruchów konia i reagowanie na jego zachowania odbywało się na poziomie odruchów, a nie świadomych decyzji/reakcji.

"Równowaga" na koniu to nie kwestia "koncentracji", tylko maksymalnego rozluźnienia i odprężenia. Żeby zachować równowagę na koniu, pierwszą rzeczą którą trzeba zrobić, to zapomnieć, że się chce tę równowagę zachować. Prawie jak zen.

A co do tych precyzyjnych czynności - czy ja powiedziałam, że wykonywanie ich nie jest trudne? Nie, powiedziałam tylko, że to *nie* "jazda bez trzymanki" [pfff, jakby to wodze służyły do "trzymania się" na koniu jest trudna w tego typu pokazach. Tym bardziej, że w czasie tej jazdy nie robi się niczego trudnego z jeździeckiego punktu widzenia - jazda na wprost ostrym, równym galopem na miękko noszącym koniu naprawdę nie jest wielkim wyzwaniem.




Temat: Rancho Banderoza
hehe spokojnie, spokojnie pani trenerka od sztuczek juz tam nie pracuje, a te 'sztuczki' byly z pewnoscia wprowadzeniem do nauki jazdy chociaz kto wie, czego Was chciala nauczyc

w kazdym razie zapraszam do Banderozy, teraz jest nowa instruktorka (czyt. ja) ktora postara sie zeby jazda na koniku byla dla kazdego poczatkujacego jezdzca przyjemnoscia ale podstaw jazdy konnej trzeba sie niestety nauczyc - wtedy mozemy rozmawiac o 'terenie' czyli przejazdzce do lasu. No chyba ze ktos chce po prostu przespacerowac sie na koniu bez nauki jazdy - taka mozliwosc tez istnieje )

pozdrawiam i zapraszam serdecznie



Temat: ĆWICZENIA
Jeżdżę konno od 15 lipca i tłumaczenie, na którą nogę wstawać i siadać było jak grochem o ścianę nie łapałem tego wcale. Potem poczułem różnicę miedzy prawidłowym wykonaniem ćwiczenia w kłusie a złym. No i zostało. Nie zawsze tłumaczenie i wyjaśnianie idzie w parze z pojmowaniem. Liczenie kroków w kłusie początkującemu sprawia problem a doświadczonemu na nic sie zda. Myślę, że wszystko od sposobu pojmowania. Co kilka dni dostaje zestaw fotek z mojej jazdy oglądam sobie i zazwyczaj widać na nich co jest nie tak. Myślę, że na wiele osób zadziała. Na mnie podziałało jak zobaczyłem ręce narciarza slalomisty (tak jeżdżę tez na nartach) na koniu no i jakoś mi tu nie pasował ten wygląd do jazdy konnej. Postanowiłem poprawić ten śmieszny wygład no i już widać poprawę. Teraz czas na dopracowanie dosiadu bo mam problem z hamowaniem z galopu dwa razy znalazłem się na kłębie wiec znaczy, ze mój dosiad pozostawia wiele do życzenia. Wszelkie pomysły na poprawę tego stanu będą mile widziane.

Pozdrawiam Seba.



Temat: PNH - niewygoda = kara??
"pisałem o koniach nieszkółkowych dla których chce się być naturalnym"

a tych szkółkowych najbardziej mi żal, więc mogłoby im być lepiej.

"Dyskomfort to odczuwa jak musi chodzic w kólko bez przerwy"
jak lonżowanie wpływa na konia to wiem, chodziło mi o dyskomfort ciągłego zmuszania go do pracy (czyli niewygody) przy jego jak najbardziej prawidłowym zachowaniu.

"Dlaczego na kole nie mozna ustawić przeszkody lub drągów?"
Bo z reguły na lonżę biorę początkujących i według mnie 1 czy 2 jazda na lonży gdy ktoś uczy się trzymać równowagę i anglezować to taki drążek czy przeszkoda może go skutecznie zniechęcić do jazdy konnej.

"Zastanów sie dlaczego przychodzi, moze go o to prosisz mowa ciała"
Właśnie cały czas mnie to zastanawia, przychodzi nawet gdy mu końska mucha na zadzie siądzie. Ja jego przychodzenie odczuwam jako prośbę o zakończenie jazdy, bo go to nuży.

"A moze przychodzi bo szuka wygody przy Tobie"
no właśnie, a ja go klepie po szyji i zmuszam dalej do roboty.

po ząbkach, albo batem - to trochę dziwny i wrażliwy koń za jedno szrpnięcie za ząbki prawdopodobnie 2 tygodnie miałabym problem z założeniem ogłowia, nawet za uwiązie nie można go ciągnąć, bo zaraz wpada w panikę jakby walczył o życie. Bat? dla niego 10 cm lonży wirującej przy ręce to tak jak dla innych bat śmigajacy za zadem.



Temat: Bieganie i jazda konna
Cieszę się, że to piszesz

Szczerze mówiąc dopiero niedawno zaczęłam jeździć konno, ale od razu poczułam jak mi to prostuje plecy.

Jednak myślałam, że bieganie będzie mi w jeździe pomocne, a tu co się okazuje że mam za słabą łydkę (to podobno normalne u poczatkujacych).
No i dzięki bieganiu zaczęłam ignorować humory konika. Skoro ja mogę biec bez problemu godzinkę, to on tym bardziej, więc nie ma, że mu się nie chce.



Temat: Pierwsza lekcja jazdy konnej.. :)
Moja naj koleżanka "zaraziła" się ode mnie miłością do koni i postanowiła zapisać się na naukę jazdy Zadzwoniła do stadniny, umówiła się że przyjdzie w piątek na godzinę 15. Pani z którą rozmawiała zapytała się czy jeździła już kiedyś i czy chce sama (z pomocą instruktora) przygotować konia czy ma już być wcześniej przygotowany. Monika (bo tak nazwa się moja koleżanka) chce sama przygotować konika. Naprawdę to ona jest totalnie zielona jeżeli chodzi o konie, ale nie chce wyjść na taką więc zapytała się mnie co powinien wiedzieć taki początkujący? Ja myślę że to:

- Jak wygląda prawidłowy dosiad
- Wiedzieć jak wyglądają i do czego służą rzeczy do czyszczenia
- Wiedzieć co nie co o siodłaniu konia

Jakie macie jeszcze propozycje?

I jeszcze jedno pytanko:

Czego się można mniej więcej spodziewać na pierwszej lekcji jazdy?



Temat: Kilka Pytań...
Hej, jestem tu nowa gdybyście nie zauważyli. Wiem, że to forum dla klubowiczów OJK "Pegaz", a ja do niego nie należę, ale chciałabym zadać Wam kilka pytań. Mam zamiar zacząć jeździć konno, ale jestem totalnie początkująca i jestem ciekawa jak to u Was było na początku. I co ze strojem? Czy nauka jazdy konnej musi trwać kilka lat? Ja chciałabym poznać podstway i zależy mi na czasie, nie chcę się uczyć jeździć konno np. siedem lat (bo słyszałam, że niektórzy tyle się uczą, albo nawet więcej). Nie chcę jeździć jakoś wyczynowo (skoki itp) tylko chcę nauczyć sie jeździć. Ile średnio potrzeba czasu żeby nauczyć się podstaw? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi!



Temat: Czego uczą w szkólkach jeździeckich???
W pełni zgadzam się z tym, że większość koni szkółkowych nie musi chodzić z wędzidłem. A wręcz nie powinna, bo przysparza im ono niepotrzebnych cierpień, niszczy pysk. Początkujący na pierwszym etapie nauki nie potrzebuje wodzy (a często dostaje je do rąk... zupełnie nie rozumiem dlaczego), natomiast gdy zaczyna ich potrzebować, mogą być one połączone z kantarem, lub takim sprytnym czymś... Nie pamiętam, jak to się nazywa, a opisywała kiedyś chyba Awek (?)... A nie z wędzidłem.
Oczywiście tylko w sytuacji, gdy maneż jest ogrodzony, a konie przyzwyczajone przez kogoś doświadczonego (instruktora), do odpowiadania na sygnały.

Natomiast używania bata trzeba się nauczyć tak samo, jak innych elementów jazdy konnej. Trzeba się nauczyć, jak go użyć by był zrozumiałą dla konia pomocą, a nie karą i narzędziem przymusu. Wg mnie jest zupełnie zbędny w początkowych fazach przygody jeździeckiej. Wręcz szkodliwy. Początkujący POWINIEN dostać konia, który reaguje na subtelne sygnały - bo tylko na takim nauczy się prawidłowo jeździć - a nie trupa (przepraszam), który idzie tylko na "pych i kop", albo zupełnie olewa gimnastykę początkującego i zmienia chody z chrapami w ogonie konia poprzedzającego go w jamnikowatym zastępnie, tylko słysząc wydawane przez instruktora komendy głosowe.



Temat: Jazda bez wędzidła i metody naturalne w rekreacji.

Od każdej z tych osób - od pierwszej do ostatniej - czegoś się nauczyłem. Dla każdej z tych osób - od pierwszej do ostatniej - zacytowana opinia jest obraźliwa.

Przemyślałam swe słowa i faktycznie, muszę przeprosić, bo nieprecyzyjnie sformuowałam to co miałam na myśli.

Poziom wiedzy i umiejętności bardzo wielu instruktorów po kursach tkkf jest tragiczny.
Do tego dochodzą jeszcze ludzie, którzy dorobili się kilku koni i prowadzą sobie stajenki rekreacyjne bez jakichkolwiek papierów i co gorsza umiejętności.

Może to kwestia szczęścia, dobrze że Tobie trafili się sami dobrzy instruktorzy, tylko się cieszyć
A moja opinia jest taka, ponieważ od dłużego czasu udzielam się na końskich forach internetowych i stwierdzam, że przerażająca ilość osób, których umiejętności jeździeckie można by określić między początkującym a zaawansowanym (czyli jeżdżących samodzielnie na maneżu) jest święcie przekonana, że w czasie jazdy konnej należy się trzymać kolaniami/nogami/łydkami.
Tak uczą "instruktorzy" i niestety nie jest ich mało.



Temat: KJ Dominanta Kicin
Zapraszam na naukę jazdy konnej w Kicinie (Dominanta Kicin) (koło Koziegłów/Poznania)

Zajęcia zarówno dla początkujących i zaawansowanych - od podstaw po jazdy doszkalające (grupy dostosowane poziomem jeździeckim)

Prowadzone są na lonży, ujeżdżalni oraz w terenie.

Konie są dobrze ujeżdżone, skaczą, nie są zepsute i znieczulone; można się na nich wiele nauczyć.

Zapewniam indywidualne podejście do każdego jeźdźca.

Więcej informacji i zapisy gg: 7658718 lub tel: 609470762

Zapraszam



Temat: Jazda bez wędzidła i metody naturalne w rekreacji.

Polecam listopadowy numer Konia Polskiego i tekst "Ciemna strona rekreacji" Mari Zagnińskiej.
Z całym szacunkiem Panie Trenerze - ale ja nie kupię. W każdym razie nie dla tego artukułu. Wystarczy mi ten fragment zamieszczony na stronie internetowej "Konia polskiego":

"Jazda konna to nie milknący dialog. Poprzestanie tylko na opanowaniu "umiejętności technicznych" sprawia, że traci się to, co dla wielu jest sensem jeździectwa, czyli możliwość pełnego zgrania się z wierzchowcem. A to już jest możliwe tylko dla tych, którzy potrafią zarówno do konia mówić, jak i słuchać tego, co on ma do powiedzenia. W większości ośrodków jeździeckich pierwsze zajęcia wyglądają mniej więcej tak samo: początkującego adepta wsadza się na czekającego już na maneżu konia i pokazuje się mu, że "jak tu kopniesz, to ruszy, a jak tu pociągniesz, to się zatrzyma". (...) "

Nie - ja nie mam ochoty na zapoznanie się z dalszym ciągiem. Ręce opadają już po przeczytaniu ostatniego zdania z zacytowanego fragmentu. Żeby było jasne - ręce opadają z powodu wyrażonego poglądu, a nie z powodu "większości ośrodków jeździeckich".



Temat: Szukamy pracowników
Z tego co wiem to czy instruktorzy sportu, czy trenerzy muszą wykazać się jadnak umiejętnoscią jazdy konnej.
Taki instruktor sportu wchwili obecnej - aby dostać się na kurs to minimum skoki klasy N (dla niewtajemniczonych do 120 cm choć niekoniecznie na zawodach). Osobiście znam masę osób bardzo dobrze jeżdżacych którzy z egzaminem wstępnym mieli problem.

Instrukotrzy rekreacji to "inksza inkszość" - ale od nich wymaga się podejścia do początkujących i dbania o dobro konia, a nie aspiracji do wielkiego sportu w każdym przychodzącym kliencie. Każdy ktoz pierwszej jazdy wyniesie choć promil zainteresowania to sukces. Dla mnie instruktor powinien zaszczepiać miłość do koni a nie do wyników, a to procentuje o wiele bardziej.




Temat: strach przed upadkiem z konia.
Ja soobiście uważam że taka nauka rzeczywiscie może cię zrazić do konnej jazdy. Piszesz że jesteś początkująca na etapie kłusowania. Moim zdaniem na wszystko przychodzi czas po kolei. Nie nauczyłaś się jeszcze wmiarę dobrze kłusować a postawiona jesteś przed sytuacją żeby radzić sobie z koniem który poniósł w terenie. Ja przez każdy etap nauki przechodziłam po kolei. Nie powinnaś jeszcze jeżdzic na otwartej przestrzeni jak na razie uczysz się kłusować na dodatek w sytuacji gdy konia ciągnie do natury. To żadna nauka. Miałam koleżanki, którym dawano konie nieodpowiednie do ich umiejętności. Teraz przeważnie nie jeżdżą w teren bo się zraziły. Upadki zdażały mi się przeważnie na ujeżdżalni ale to nie o nie mi chodzi. Nie twierdzę że ustrzeżesz się przed strachem ale na początku naprawdę bardzo ważne jest żeby uczyć się na spokojnym koniu, ogrodzonym terenie, stopniowo ucząc sie coraz trudniejszych rzeczy. na początku zawsze trzeba sie wytłóc na koniu żeby zgrać się z jego ruchami, czasem z niego spaść. Ale nigdy nie nauczy sie jeżdździć od razu a taki przyspieszony kurs tylko cię do jazdy zrazi. Proponuję zmienić stadninę. Pozdrawiam.



Temat: Jakie ksiązki polecacie?
Całkiem fajna jest "Encyklopedia KONI" Josee Hermsena ...

A tak apropo może ktoś z Was zaczyna jeździć i potrzebuje jakiegoś poradnika ? Mam do sprzedania "JAZDA KONNA, Poradnik dla początkujących" Bernadette Faurie. Książka w dobrym stajnie prawie nieużywana. W twardej okładce, format A4. Jak ktoś będzie zainteresowany to mogę podesłać kilka fotek tej książki.

Tak wygląda spis treśći :

Rozdział I
HISTORIA I ROZWÓJ 12
Rozdział II
MAŚCI I RASY 26
Rozdział III
RZĄD I EKWIPUNEK JEŹDZIECKI 48
Rozdział IV
PIERWSZE KROKI 68
Rozdział V
JAZDA REKREACYJNA 94
Rozdział VI
PIELĘGNACJA, ŻYWIENIE I ZDROWIE 108
Rozdział VII
ZAKUP KONIA, STAJNIA, TRANSPORT 128
Rozdział VIII
ŚWIAT ZAWODÓW 144

DODATEK : NAJCZĘSTSZE SCHORZENIA 156




Temat: Jeżdziectwo.
zawsze jest cudownie. czy to latem na dworze, wiosną w terenie, zimą na hali, jesienią w stajni. sam kontakt z końmi to coś niesamowitego. kazdy porządny jezdziec na mysl o stajni rozpływa sie w nieustającej euforii, by potem w siodle dać z siebie wszystko. jednak w jeździe konnej nie jest zawsze pieknie. owszem, dla takich początkujących ktorzy nie wiedzą co to znaczy prawdziwa praca z koniem w siodle zawsze jazda bedzie miła. jednak gdy ktoś juz powaznie pracuje z koniem czesto dochodzi do nieporozumień. bo wiadomo ze kon nie zawsze zrobi to co my chcemy. ostatnio walczyłąm z koniem zeby skręcić! rozumiecie? kon ktory zawsze chodził idealnie teraz stał sie uparty jak osioł. na szczescie teraz mam innego konia na treningi. bądź co bądź, jezdziłam na niej tylko jeden raz i spadlam, ale mimo to cieszyłąm sie z tamtego treningu. a wiecie dlczego? bo wspópracowałyśmy. i to sie liczy. nie wazne jaka pora roku, nie wazne są okoliczności, wazne jest to ze sie rozumiemy! i co z tego ze spadłam. kazdemu mogło sie przydazyc. i spadłam z mojej winy! skróciłam najazd, najechałam w pełnym siadzie, koń sie za szybko wybił i nie udało mi sie usiedzieć. ale reszta była idealna! są takie chwile ze przed treningiem ze wiesz ze czeka cie duzo pracy, a i są tez chwile ze mozesz poszaleć na pełnym luzie np. w terenie. i to jest najpiekniejsze w tym sporcie. przeciez jezdziectwa człowiek uczy sie przez całe życie! dziekuje za uwage, jeśli ktoś wogle przeczytał tego posta




Temat: Polacy nie gęsi i swoje mody mają!

Nie wiem po co ta kłótnia ja nawet nie zwróciłem uwagi na krew tego wilka w MT jazdę na koniu zrobili wcześniej Niemcy (przynajmniej tak czytałem na themodders) I tak według mnie Wielka Wojna to gówno za przeproszeniem nawet krytyki z honorem przyjąć nie umieją , co do tego wilka w MT nie zrobili nowej gildii bo te wyjście było szybsze i łatwiejsze...PoziomkaZ robiła MT jako początkujący moderzy , by poprawić własne zdolności nie są tak profesjonalni i szczegółowi jak twórcy CZ (mowa o themodders) Po demo GWW już miałem dosyć a takie komentarze na forum themodders odnośnie CZ że "to bedzie najhlepszy mod zaras po wileka wojna" są dla mnie śmieszne wyraziłem swoje zdanie na ten temat.
W niektórych miejscach bardzo się z tobą zgadzam. Mod GWW jest zbyt przesadny, ale pamiętajmy, że to tylko DEMO! Co do odbierania krytyki przez Xardasa17 to Cię rozumiem, bo faktycznie nie odbiera dobrze takich krytyk. Czas Zapłaty zapewne będzie hitem nie tylko w Polsce, ale i za granicą - Na worldofgothic.de, niektórzy Niemieccy modderzy i fani Gothic'a są zaskoczeniu nowościami i umiejętnościami grupy The Modders.

jazdę na koniu zrobili wcześniej Niemcy (przynajmniej tak czytałem na themodders)
Ludzie miejcie swój rozsądek...Przejrzałem ten temat, który dał mi All i nie znalazłem nic o stworzeniu jazdy konnej przez jakąś Niemiecką grupę. Być może były jakieś próby - ale pewnie nie skończyli.



Temat: OBOZY JEŹDZIECKIE
KJ ARAT oraz Ośrodek Jazdy Konnej "KRYSMANN" zapraszają na obozy jeździeckie dla początkujących i zaawansowanych. Miła i kompetentna kadra instruktorów, wyjazdy w teren, mnóstwo czasu spędzonego z końmi i dużo dobrej zabawy. Tygodniowy turnus z pełnym wyżywieniem, zakwaterowaniem i 2 jazdami dziennie - 550zł/osoby. Dodatkowe informacje pod nr tel. 0 604 23 11 77 lub e-mail: www.kjarat.republika.pl zapraszamy



Temat: Lewada! TAK czy NIE?


A jak to sie ma do oferty dla osób o słabszym poziomie ? "Na dobrze przygotowanych, spokojnych koniach mozna sporo się nauczyć". Na kurs przyjowane są dizeci uczące sie anglezować, są w najsłabszej grupie a konie "rotują" czyli obługują wszystkie grupy . Nie dziwię im sie że zaczynają już lekko głupieć .


Może ja czegoś nie wiem, ale wydawało mi się, że "Lewada" nie organizuje kursów dla początkujących z nauki jazdy, tylko kursy dla osób już jeżdżących. Ja byłam wtedy w najsłabszej grupie i nie było nikogo, kto by nie potrafił anglezować. Każdy jeździł na przynajmniej średniozaawansowanym poziomie i nauka polegała bardziej na szlifowaniu niektórych elementów, a nie uczeniu ich. Natomiast gdyby organizowali jakieś normalne obozy jeździeckie, na które często jeżdżą ludzie z zamiarem dopiero nauczenia się jazdy konnej, to zgadzam się, że konie powinny być jak najspokojniejsze i chodzić jak w zegarku. W mojej grupie ponosił koń, ale siedząca na nim dziewczyna bardzo dobrze się trzymała i umiała nim odpowiednio powodować. Nie było tak, że sobie z tym koniem nie radziła. Zresztą nawet w rekreacji w pierwszej lepszej szkółce panuje zasada, że bardziej zaawansowanym jeźdźcom daje się trudniejsze konie i jest to jak najbardziej normalne. Wątpię, by istniała stajnia, w której nie ma konia z jakimkolwiek narowem. A płochliwość to jest akurat taka cecha, że trudno cokolwiek z nią zrobić.




Temat: co na początek: pełny dosiad czy półsiad?
Ja od kiedy pamiętam byłam bardzo zafascynowana końmi, pojawiały się w każdej mojej zabawie. Jednak gdy miałam już na konia wsiąść, nagle zaczynałam się strasznie bać i zupełnie nie wiem dlaczego. Nie miałam żadnych przykrych doświadczeń z tymi zwierzętami. Jednak tak było na samym początku, po kilku jazdach wszystko się zmieniło i jak zaczęłam, tak nie mogę do tej pory przestać. Myślę, że taki lęk przed dużym i silnym zwierzęciem jest dosyć uzasadniony i dosyć często spotykany wśród ludzi (nie tylko początkujących jeźdźców). Jednak zazwyczaj szybko mija, o ile nie dojdzie do jakichś przykrych wypadków, które podziałają zniechęcająco.
Nikt nie mówi, że bycie instruktorem jazdy konnej to proste zadanie. Zgadzam się, że tak jak niektórzy mają blokadę przed galopem, tak inni przed terenem (no właśnie, jakbym pisała o sobie) czy skokami. Jednak wierzę, że na wszystko przychodzi odpowiedni moment. I tak jak pisałam, każda metoda jest dobra, o ile pomaga jeźdźcowi się przełamać i nie uczy błędów.



Temat: jazda na wypinaczach
Dlaczego dzieci i dorosli szarpią konia?

Najlepiej na to pytanie umie odpowiedzieć instruktor jazdy konnej.
Sama jestem ciekawa.

Bo na mój gust , to najgorszy ze wszystkim sposób nauczania.

Przypuszczam, że nikt z instruktorów nie tłumaczy jak działa wędzidło w pysku konia.
Mnie w każdym razie nie tłumaczono - a szkoda.

Można też zapytać, czemu ludziom o niestabilnym dosiadzie daje się wodze do ręki ?

Czemu konie w szkółkach mają wędzidła, a nie np ogłowia bezwędzidłowe ?

Czy to jest taki problem?

Bo jak rozumiem , odpowiedź na pierwsze pytanie jest związana z ekonomią.

A może początkujący nie wiedzą czego wymagać?



Temat: bardzo proszę o radę
Witam wszystkich cieplutko. Jestem tu nowa.
Kilka dni temu rozpoczęłam naukę jazdy konnej (marzyłam o tym od dziecka), w sumie miałam już 3 godziny ćwiczeń na ujeżdżalni. Niestety, nie radzę sobię z anglezowaniem, nie potrafię wyczuć rytmu konia, który kłusuje niemal w miejscu. Kiedy skupiam się na nogach- zapominam o pracy rąk, ciągle coś. Do tego zaczęłam się obawiać, że spadnę! Odnoszę wrażenie, że im dłużej siedzę w siodle, tym gorzej się w nim trzymam!Czy moglibyście mi poradzić jak opanować anglezowanie? Dopadają mnie po woli wątpliwości, czy ja się do tego nadaję. Czy jestem tumanem, czy też inni początkujący mieli podobny problem?



Temat: niezajeżdżony 5-latek

Mam problem.Otóż mamy prawie 5 letniego konia , który juz dawno został przyzwyczajony do lonży,siodła,czapraka,kantarów ,szczotek róznych ,ogłowia itp.I nie miał z tym problemu ,tylko teraz jakoś gdy zaczęlismy go zajeżdzać...

Ale kto konkretnie zaczął go zajeżdżać i kto przyzwyczajał go do lonży i siodła
W wątku dla początkujących piszesz, że jesteś na etapie stęp-kłus, że jeszcze nie galopowałaś, pytasz czego należy się trzymać w galopie.
Zwłaszcza to ostatnie świadczy o tym, że nie masz zielonego pojęcia o jeździe konnej.
Nie odbieraj tego jako złośliwe z mojej strony, nie mam takiego zamiaru

Nawet ktoś, kto umie galopować (i nie chodzi tylko o jako-takie utrzymanie się na koniu w galopie, tylko o prawidłowy dosiad i pomoce) niekoniecznie będzie umiał zajeździć konia.
Połączenie uczącego się jeźdźca z uczącym się koniem jest najgorszym z możliwych połączeń.

Czy masz tam kogoś doświadczonego, kto dobrze zna się na rzeczy?
Szczerze mówiąc wątpię, żebyś kiedykolwiek miała do czynienia z ekspertem, skoro jesteś przekonana, że na koniu należy się czegoś trzymać.
Jedyną radą jest oddanie się w ręce doświadczonego instruktora.




Temat: Czego uczą w szkólkach jeździeckich???
tutaj mozemy rozmawiac tylko hipotetycznie zakladajac... niestety rzeczywistosc jest taka ze szkolki nastawione sa na jak najwieksze rzesze poczatkujacych adeptów jazdy konnej i kon liczy sie najmniej czasami instruktorzy rozkladaja rece bo kon nie jest ich a chodzic musi wiec jak stanie i sie zaprze jak osieł to co zrobic? a minuty leca... wiec... uderz batem/ kopnij/...itp tak sie zdarza bardzo czesto.. tak czesto jak to ze dzieci ucza sie od poczatku jezdzic z batem by wogole jezdzic... nie pochwalam tego w zadnym wypadku ale sami przyznajcie......



Temat: potrzebuję pomocy
W takim razie propouje ksiazke praktyczny poradnik jazdy konnej z skaczacym koniem na okladce tam wszytko jedt opisane z dokladnymi rysunkami bo jak mialabym cisei tu rozpisac napisalabym ci caly referat ale tak w skrucie srodka ciezkosci uzywamy:
przy zatrzymaniu- tzw przysiadanie krzyzem to nic innego jak przesuniecie srodka ciezkosci troche do tylu
zmianach kierunku i zakretach to tzw poczatkujace obciazanie wew strzeminia
przy zagalopowaniu na dobra noge tzw ustawienie konia
przy polsiadzie skoku it6d
pozatym przy chodach bocznych
itd



Temat: książki

i jakieś beznadziejne "Konie" z Co i Jak i Kluszczyński (jedynie fajne zdjecia).

Też posiadam ta książke i nie jest ciekawa.

Ja dostałam na klasową wigilie od kolegi "Jazda konna w weekend", czytałam ją kiedyś i wydaje się fajna i dobra dla osób początkujących.



Temat: Końskie książki
Moja następna książka:
Książka charakteryzuje wszelkie aspekty jeździectwa, będąc bezcenną pomocą zarówno dla początkujących i dla bardziej zaawansowanych, startujących już w zawodach. Całość bogato ilustrowana. :

Tytuł : Szkoła jazdy konnej
Autor : praca zbiorowa
Wydawca : Delta
Liczba stron : 258




Temat: Wypinacze i wytok na raz?

są książki, internet, inni ludzie.
Masz rację, ale nie wzięłaś jednego pod uwagę. Książek o jeździectwie jest sporo. Mam u siebie średniej wielkości biblioteczkę i mogę wskazać w tych książkach które mam kilka przykładów stwierdzeń które się nawzajem wykluczają. Podobnie jest z internetem.
Podobnie jest z ludźmi - na temat wypinaczy słyszałam teorie, że zakłada się je by koń opuścił głowę i wtedy automatycznie zaczyna mu pracować zad. Ktoś inny mówił, że zakłada wypinacze by koń nie kręcił głową na boki gdy jeździ na nim początkujący. Ktoś inny zakłada wypinacze bo to niezbędny element treningu konia (po co to już nie wiadomo). I teraz uważaj - to są teorie które mi przedstawiali instruktorzy jazdy konnej w ośrodkach wokół Warszawy.
Tylko praktyka i mnóstwo zdrowego rozsądku pozwoli na to by odcedzić z tej bandy instruktorów tych którzy mają coś do powiedzenia z sensem.



Temat: powitanie z malowniczej doliny...
Witam wszystkich forumowiczów
Myślę, że skoro istnieje tutaj taki dział jak "centrum powitań i strefa dla początkujących" to wypadałoby się przedstawić.
Mam na imię Karolina. Co do wieku, to w maju będę obchodzić 20-ste urodziny (jak ten czas szybko leci!). Mieszkam w Bielsku-Białej i wyglądając przez okno widzę piękny górzysty krajobraz.

Parę lat temu zaczęłam się odchudzać. Wykonywałam różne ćwiczenia fizyczne, w tym bieganie, które zawsze lubiłam. Niestety wstyd nie pozwalał mi na normalne wyjście z domu i przebieżki po okolicznych lasach... toteż praktykowałam to raczej o zmroku i to we własnym ogrodzie. Jak można się domyślić trochę się zniechęciłam...

Teraz, kiedy już wyglądam w miarę normalnie (czyli zrzuciłam ponad 25 kg) i nabrałam jako takiej kondycji (chociaż po zimie jak wiadomo znowu trochę osłabłam) to postanowiłam znaleźć sobie jakieś zajęcie, które pozwoli mi rozwijać się i jednocześnie utrzymać figurę na którą zapracowałam w pocie i łzach.
Myślałam nad tenisem... nad jazdą konną... nad pływaniem... Ale wiadomo - to wszystko kosztuje, a w studenckiej kieszeni świeci pustkami. Przechadzając się obok stadionu zauważyłam biegaczy. Pomyślałam - czemu nie? Poszperałam trochę w internecie, poczytałam, dowiedziałam się... przecież zawsze lubiłam biegać, a teraz nawet jestem mniej zakompleksiona.

Więc jestem tu na forum. Takim oto sposobem.
I na początek postanowiłam się rozbiegać. Pół godziny co drugi dzień, choć wiem, że bez problemu dałabym radę więcej... jednak życie nauczyło mnie, że na wszystko potrzeba czasu, cierpliwości, rozsądku i pracy.



Temat: Co książka to obyczaj
Czy może mnie ktoś oświecić w sprawie zwrotów określających postawę konia?
Jestem początkującym jeźdźcem i są sprawy które budzą we mnie pytania, a jedną z takich spraw są właśnie wspomniane wyrażenia i zwroty. Prawie w każdej książce o jeździe konnej są użyte inne zwroty określające wady postawy u koni. Chodzi mi tu o zwroty typu:
Podsiebna, odsiebna, zestawna, rozstawna, beczkowata, workowata, tylnia, cofnięta itp. itd.
O co tu chodzi? Które z tych zwrotów są poprawne?



Temat: Największa początkująca guła!
Witam.Czy spotkaliście sie z kims,kto zaczynał jazdę konną od podstaw i był ...taką gułą ,ze hej??.Czy dało się cos z takim kims zrobic?Jeśli tak to jak wyglądały lekcje,jak długo trwały no i efekt,jaki był? Moze jakieś śmieszne szczegóły z tych lekcji...?Bardzo mnie to interesuje...Guła w siodle i jej metamorfoza...




Temat: ciekawostki
Według mnie kłus anglezowany jest bardzo porzytecznym wynalazkiem w jeździe konnej ponieważ niezbyt wygodnie było by siedzieć całym tyłkiem w siodle bujając się nie utrzymując początkowo zbyt dużej równowagi..> początkującym było by badzo ciężko , dziękuję więc anglikom za wynalezienie anglezowania ;P



Temat: chamstwo w stajniach
No tak. Oczywiście zdarzają się wyjątki. Ale zauważmy że mistrz jest jeden, niepełnoletnich mistrzów i byłych mistrzów jest kilku w Polsce, bo nie mówimy o tych co się upełnoletnili...
Osoba początkująca nie ma pojęcia o jeździe konnej, tak samo jak nie potrafi określić stopnia umiejętności i odpowiedzialności niepełnoletnich instruktorów. Ja tak właśnie miałam i teraz ciężko odpracowuję popełnione przez dziewczynę błędy. Dlatego jestem absolutnie przeciwna. Bo taki wyjątek to faktycznie wyjątek i znajduje się raptem w kilku stajniach
Ponadto zastanówmy się nad tym: dlaczego ich może uczyć dorosły, wykwalifikowany instruktor, a mnie lonżuje dziecko? Czy nie jest to przypadkiem niesprawiedliwe?



Temat: Gazety
Equistro widziałam w empiku...dziwna gazeta, raczej dla tych którzy traktują jazde konną jako elitarny sport...ładnie wydane, fajne zdjęcia, ale treść taka sobie...dobre dla początkujących...do tej pory wyszły chyba dwa numery. moze za jakiś czas sie rozkręci, ale to chyba nigdy nie będzie gazeta dla mnie



Temat: Zawody ESA o Puchar Świętego Mikołaja. (Wrocław)
Cześć.
Zawody planuję się zorganizować na terenie stadniny koni na Niskich Łąkach w dniu 07.12.08. Przyjazd i rejestracja zawodników godz.10-11.Pierwsze loty 11.30. Przewiduję trzy kolejki i finał. W przypadku złej pogody zawody przełożymy na następną niedzielę. Zapraszam wszystkich zawodników i widzów z rodzinami - jest możliwość jazdy konnej zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych oraz miejsce na grilla lub ognisko. W tym miejscu były zawody ESA w marcu 2008 r. Mapka z planem dojazdu jest na stronie www.esperanna.yoyo.pl Pozdrawiam Wojtek.

treść te strony www.modelarze.wroclaw.pl

Pozdrawiam i zapraszam.
DAWID



Temat: Laicy o koniach
wiecie co mnie najbardziej denerwuje w laikach? nie błędy, typu "ale ładna sukienka" o derce, bo o windsurfingu to ja też się wyrażam w tym stylu.... ale fakt, że jak już taki laik wsiądzie na konia, to po dwóch lążach mówi, że umie jeżdzić taki typowy brak pokory początkującego....
no i teorie "nauka jazdy konnej w weekend" też mnie denerwują. no powiedzmy, że można się w weekend nauczyc, i nawet skoczyć można, ale ile szkody i bólu przy tym wyrządza się konikowi...



Temat: ściana płaczu dla instruktorów
Nie no ręcę opadają

Jakby ktoś nie wiedział to jazda konna jest sportem niebezpiecznym i nawet jak siodło się nie urwie i instruktor specjalnie nie spłoszy konia kopiąc go znienacka w zadek, albo wyskakując z krzaków to i tak istnieje duże prawdopodobieństwo, że może sobie osoba początkująca (a zatem mogąca niefortunnie osunąć się z konia z byle powodu i nie zawsze będąca świadoma zagrożenia) zrobić krzywdę. A wg Was wtedy lepiej nie mieć papierka . Lepiej powiedzieć "ja nie wiedziałem, że potrzebny" i wtedy mamy święty spokój. Ofiarę można spokojnie zakopać, bo prawnicy, którzy stosują autoironię (pytanie czemu nie ironię ) wiedzą, że niewiedza usprawiedliwia

To co napisałam wynika z Waszych wypowiedzi i tłumaczeń tych wypowiedzi. Miałam trochę do czynienia z prawnikami i boże uchowaj (często tego wyrażenia tu używam choć jestem ateistką hi- może dlatego, że nie wolno pisać brzydkich słów, a więc uczę się synonimów)
Oczywiście nie chcę uogólniać, bo każde uogólnienie jest niebezpieczne. Nawet to

P.S. Czytajcie uważnie wypowiedzi, bo coraz więcej haosu jest. Nie dostrzegamy ironii gdzie jest ona oczywista, a mamy jej szukać tam gdzie utajona...



Temat: pomocy - konie orientalne
Każdemu początkującemu koniarzowi doradzam aby zaopatrzył się w parę książek, jest spory wybór na rynku, pięknie opisane rasy z ilustracjami, zawsze się do nich wraca, więc nie jest to jednorazowy bezużyteczny zakup ( oczywiście nie myślę tu o broszurach typu " nauka jazdy konnej w weekend" ) Poproś Mikołaja o taki prezent albo mogłaby się znaleźć taka książka pod choinką.




Temat: szkółki rekreacyjne
Czytam i czytam i tak sobie myślę, że każdy z nas kiedyś był poczatkującym rekreantem, z niestabilną ręką, latajacą łydką itp. Ja pracuję w stajni rekreacyjnej i nie uważam, żeby moje koniki cierpiały. Na szczęście nie mam nad sobą właściciela, który wymagałby ode mnie niewiadomo czego.
Poza tym - mam 5 koników polskich, arabokonika, kuca walijskiego i hucuła. Każdy z nich jest inny, ma swój charakterek, ale nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że małekoniki, a zwłaszcza te polskie są głupie, szalone itp. Moje są kochane, ale nie rozpieszczane - koń musi znać swoje miejsce, bo inaczej staje się niebezpieczny. Dlatego też bat czasami jest niezbędny, żeby przypomnieć koniowi, jak należy się zachowywać (albo raczej, jak nie należy).
A klienci stają się coraz "ciekawsi" - to chyba wynika ze wzrostu popularności jeździectwa. Ostatnio ludzie pytaja o naukę jazdy konnej dla coraz młodszych dzieci - 3-4 letnich! Najlepszy był pan, który chciał na oprowadzankę wsadzić roczne dziecko, a tak w ogóle to zastanawiał się, czy nie kupić mu własnego konika



Temat: gdzie się szkolić?
chciałaby wykorzystać okres wakacji na podszkolenie sie w jeździe konnej pod fachowym okiem trenera - i to nie byle jakiego,tylko takiego,który naprawde coś wniesie do mojej edukacji;
cały rok jeżdże pod opieką świetnego trenera,ale nie jest to intensywna nauka,tylko tak trochę rekreacyjnie,a ja chciałabym dostac może trochę w kość i nauczyć sie mocno siedzieć w siodle

i tutaj potrzebna mi rada - gdzie powinnam się udać?gdzie i kiedy sa organizowane jakieś takie kursy i szkolenia dla początkujących,ale na wysokim poziomie?



Temat: ŻYCIE dorosłe
...a ja nie poszlam na studia... zycie dorosle sie dla mnie zaczelo w wieku 17-tu lat. Musialam zarobic pieniadze, zeby oplacic szkole, jedzenie, autobus, ciuchy, ksiazki itd. Marzenia zwiazane z konmi odeszly w niepamiec, konie staly sie sposobem na zarabianie pieniedzy. Od rana do wieczora stalam w kurzu ujezdzalni dajac lekcje jazdy konnej dzieciakom i poczatkujacym, w miedzyczasie luzakowalam i jezdzilam sama. Zarabialam smieszne pieniadze, ale wazne dla mnie bylo ukonczenie szkoly. Ja wiedzialam bardzo dobrze, co chce studiowac, to marzenie sie niestety nie spelnilo...

Jak sie okazalo, ze mnie na studia nie stac, zawalil mi sie swiat. Zaczelam szukac nowej pracy i... tak oto sie moje zycie samo wyprofilowalo w kierunku KONIE. Ja na poczatku tego nie chcialam. Ja chcialam studiowac pedagogike i pracowac z trudnymi dziecmi w osrodkach opiekunczych. Nie wobrazalam sobie zycia bez koni, ale konie mialy byc przyjemnoscia.

Teraz zarabiam kase jezdzac. Konie staly sie srodkiem do zycia, bo bez studiow nie znajde innej pracy. Do tego, co mam dzisiaj, doszlam wlasnymi silami. Kocham moja prace, ale nikogo do takiej pracy nie zachecam, bo nie jest latwo. Zawod bereitra nie jest slodkim jezdzeniem na kochanych konikach...

Jezdzcy jezdzacy na wysokim poziomie zarabiaja pieniadze startujac, jezdzac konie klientow, posiadajac konie w pensjonacie, przyjmujac konie w trening, dajac treningi i kursy, sprzedajac konie, hodujac i dzieki sponsorom. Ale oni naprawde potrafia jezdzic.



Temat: Trening z Małgorzatą Hansen
Tak, tak. Inni tez pisza - tylko rejestracja na Waszym Forum trwala dosc dlugo, ale to pewno z mojej wlasnej winy. Razem z moja juniorka i kobylka - Melodia dziekujemy za mile przyjecie. Mamy glowy (kobylka jeszcze nie) pelne rad i porad dotyczace naszej przyszlej pracy. Klinika - jak najbardziej potrzebna i przydatna dla kazdego: i tego poczatkujacego i tego, co to mu wie wydaje, ze juz jezdzi i cos umie. A tu figa i powrot do bazy i podstaw. Ale o to wlasnie w jezdzie konnej chodzi - pokora, pokora i jeszcze raz pokora. Nikt, nigdy w tej dyscyplinie nie moze powiedziec, ze juz wszystko umie i ze "pozjadal wszystkie rozumy". A im wiecej wiemy, ze nie wiemy - tym lepiej.
Pozdrawiam cala zaloge Stodol i do spotkania w czerwcu (mamy taka nadzieje).




Temat: ĆWICZENIA
To pytanie jest kierowane do osób które uczą jazdy konnej chociaż też do młodych jeźdzców. Otuż jakie ćwiczenia robicie swoim uczniom?? Chodiz o osoby początkujące kóte ucza się kłusu ale dla takich osób już galopujących też piszcie.
POZDRAWIAM<<kalina-patryśka>>



Temat: Mam pytanie!
Cięciwa to może być i zwykły, ale dość mocny sznurek, a jak chcesz jakieś historyczne to z końskiego włosia (tak mi się przynajmniej zdaje, no chyba, że fantazjuje w tej sprawie ). Wymiary łuków, hmm... Ale jaki jeszcze chcesz mieć łuk - angielskiego Longbow`a z lekkim refleksem czy bez; czy może chcesz mieć krótki łuk do jazdy konnej. Jeśli jesteś początkujący w tym temacie to polecałbym na start kupno łuku (od Bisoka najlepiej) wykonanego ze sklejki, tzw laminat. Na początek będzie to łuk dość dobry, i co najważniejsze nie będziesz musiał o niego aż tak dbać - uważam, że do nauki taki właśnie łuk powinieneś sobie sprawić. Koszt takiego sprzętu wyniesie Cię w granicach 200-250 złotych. Co do samodzielnego wyrobu to radziłbym Tobie poszukać na necie/ w księgarniach/bibliotekach odpowiednich książek z zakresu wyrobu łuków. Ciężko jest zrobić coś dobrze, ale bardzo łatwo można coś zjebać . W sumie to jest tylko moje zdanie i nie każdy musi się z nim zgodzić. Zrobisz jak uważasz, tylko byś później nie żałował. Pozdro



Temat: Yeoop ]:->

O kurde, widzę, że jesteśmy do siebie trochę podobne xD Jejku pierwsza osoba, która podziela moją pasję, czyli jazdę konną! Ha! Uwielbiam Cię na wstępie xP

Długo jeździsz? Tak ogólnie jaki etap? Galop? Początkujący? Skoki? Czekoladkowanie (tzn zbieranie konia)? Wyścigi? xDD




Temat: Yeoop ]:->

O kurde, widzę, że jesteśmy do siebie trochę podobne xD Jejku pierwsza osoba, która podziela moją pasję, czyli jazdę konną! Ha! Uwielbiam Cię na wstępie xP

Długo jeździsz? Tak ogólnie jaki etap? Galop? Początkujący? Skoki? Czekoladkowanie (tzn zbieranie konia)? Wyścigi? xDD

Ciężko powiedzieć jak długo.... Właściwie od kiedy pamiętam Galoppować zaczęłam już dawno, ale na skoki nie zdążyłam się załapać, bo przestawiłam się na west, a wtym stylu się nie skacze Miałam jechać na zawody westowe, ale niestety nic z tego nie wyszło....




Temat: Dosiad w kłusie anglezowanym

A moze to jakaś lipa z tym kłusem...?
nie lubię jeździć kłusem anglezowanym bez strzemion ponieważ taki sposób jazdy angażuje wewnętrzne mięśnie ud, co potem przeszkadza podczas dosiadu ćwiczebnego. Mięśnie te są w/g mnie wystarczająco silne, nie widzę potrzeby dodatkowego ich wzmacniania. Druga sprawa, koń podczas jazdy kłusem anglezowanym bez strzemion,szczególnie u osoby początkującej jest niemiłosiernie obijany po plecach. Lubię natomiast jazdę na oklep i jazdę w chodach ćwiczebnych bez strzemion, choć uważam ,że z tym też nie należy przesadzać, bo potem trzeba sie od nowa uczyć jak utrzymać strzemię stabilnie pod stopą. Jazdą na oklep i w siodle bez strzemion jest - uważam świetnym urozmaiceniem treningu.
Dzieci zaś moje uczyły się jeździć konno na kucach na oklep. Teraz zgubienie strzemienia nie jest żadnym problemem, synowi zdarzyło sie przejechać pół konkursu skoków na 1 strzemieniu,a ja się o tym dowiedziałam,jak po przejeździe poprosił o znalezienie go wraz z zerwanym puśliskiem, które strzeliło jak na złość podczas lądowania po okserze.



Temat: koniki


Cześć!

Czy ktos z Was jeździ konno?
Albo moze znacie adresy jakichś fajnych stadnin w wawie?

kuleczka


Jeżdżę konno połowę swojego życia i mogę Ci szczerze odradzić jakiekolwiek
stajnie w Warszawie. Jeżeli chcesz naprawdę dobrze nauczyć się tego sportu i
przede wszystkim, czerpać z niego przyjemność, zapisz się do ośrodka
jeździeckiego poza Warszawą. Jazda przy ulicy, brak możliwości wyjazdu w
teren to dla początkującego pozornie niewielki problem. Jednak gdy z czasem
opanujesz większe umiejętności, będziesz z pewnością chciała sprawdzić się w
prawdziwym terenie, albo przynajmniej pojeździć na dużym i wygodnym padoku.
Ja aktualnie jeżdżę w Musułach, to jest 30 km za Warszawą. To miejsce
polecałabym Ci najbardziej, ponieważ jest to naprawdę stajnia z prawdziwego
zdarzenia. Wykwalifikowani instruktorzy, mili, dobrze ujeżdżone konie,
ogromny obszar do nauki i samodzielnej jazdy. Jednak jeśli to za daleko,
dowiedz się w Żółwinie k.Podkowy Leśnej ("Wolta"), lub już w samej
Warszawie - klub "Hubertus" k. Jeziorka Czerniakowskiego. Tylko tam
lokalizacja jest raczej kiepska. Dwie stajnie mieszczą się też na takich
polach niedaleko Pl.Wilsona. Obok jest też jakiś chyba klub żeglarski czy
coś w tym stylu.





Temat: Obozy konne
ceny są zarąbiste, wychodzi okolo 100 na dzień.
ale masz 2 godz jazdy rano, 2 wieczorem, jakies zawody itd
Ja nie polecam, chyba że umiesz juz bardzo dobrze jeździć , ale na naukę, to nie , bo zastępy po 30 osób, początkujący i zaawansowani razem,
Fajne jest to że przez cały kurs masz konia na wyłączność, że nawet szkółka Ci go nie może wziąć
Konie są różne, na pewno małe(kucole) są lepiej wyszkolone.
www.centrumhipiki.com

Ja byłam na obozie konnym w Hermanowie,pod Jarocinem i bardzo miło wspominam ten wyjazd, chociaż teraz zmienił się instruktor, ceny poszły w górę




Temat: jazda na wypinaczach

szczerze mówiąc odkąd jeżdżę konno (12 lat) jeszcze nigdy nie widziałam (nawet w rekreacji) konia pod siodłem na wypinaczach!
użycie wypinaczy do jazdy jest dopuszczalne nawet podczas egzaminu na brązową odznakę [część ujeżdżeniowa].
Na zgniłym zachodzie dzieci w konkursach dla początkujących na wypiętych wypinaczami koniach to codzienność....
Obiś napisał/a:
a ja na szczęście nie widziałam w rekreacji wypinaczy...

czemu "na szczęście"?
Prawidłowo wypięty koń to ulga dla niewprawnego jeźdźca a tym samym dla konia, mniej skaczą po plecach i mniej szarpią po pysku. Ja tam widzę same zalety.



Temat: Obozy konne
Ja byłam 7 lat temu na obozie konnym nad koło Sulejowa (Bełchatów) nad zalewem. Fajna stajnia, przyjazna atmosfera. Dla początkujących nauka jazdy. Dla takich co już coś potrafią codzienne wyjazdy w teren nad jezioro, po lasach- pięknie.
Koni od groma- najróżniejsze maści (dużo kolorowych) i rasy. Nie wiem jak jest teraz bo w sumie to było w 2000 r...:)



Temat: Palcat i jego stosowanie
Maryla! Jestem z Tobą!
Powiem szczerze,że ze zgrozą czytałem cały wątek... Wychodzi na to,że chcąc zacząć jeździć konno-najpierw trzeba zakupić palcat,a dopiero potem kask Odnoszę wrażenie,że zapomniawszy palcata-młody adept "jeździectwa" rezygnuje z jazdy. Nie obwiniam nikogo-wiem,ze tak Was uczono-co zresztą sami(same) potwierdzacie.
Nie jestem dobrym jeźdźcem-ale jestem niezłym obserwatorem. Mieszkam tymczasowo (jak niektórzy wiedzą) na Islandii. Miałem okazję obserwować szkółke jeździecką dla dzieci od 5-ciu,do 8-iu lat prowadzoną przez (niektórzy się obrażą) dzieci w wieku 15-16-tu lat i wiecie co?-u żadnego z nich nie widziałem palcata w ręku(!) Więc jak początkujący 5-cio latek nie musi go używać,a na treningu wykonuje wolty,zwroty i sam nie wiem jeszcze co-jednym słowem świadomie powoduje koniem-to jak to swiadczy o naszych "świetnych" instruktorach w naszych jeszcze lepszych szkółkach?
Nie tak dawno temu wysłałem córkę do jednego z najlepszych (w opini srodowiska) instruktorów w Opolu i była zszokowana podejściem tegoż do koni. Przy każdej próbie odmówienia współpracy ze strony konia padała komenda "batem mu!"-nieważne-czy koń chodził pierwszą,czy trzecią godzinę pod siodłem,nieważne kiedy ostatnio był na wybiegu,nieważne kiedy ostatnio miał "wolne"...
Powiem szczerze,że wolałbym się uczyć od islandzkich dzieci.
Niebawem ruszy strona Patataj-będziecie mogli zobaczyć jak sobie radzą z końmi...



Temat: Poradnik dla miłośników koni
Czandra, a czy ja gdzieś napisałam , że to rady dla początkujących ? - odniosłam się do posta guli nt sprowadzania koni z pastwisk...

Moje zwierzokłaki odróżniają porę karmienia od pory pracy - w porze karmienia nie muszę ich wołać z pastwiska - meldują się same z pół godzinki wcześniej dobijając się do stajni

U strzeszynopiteka konie chodzące w rekreacji można zawołać z pastwiska na jazdę, hm i nie tylko u niego... Fakt, czasem trzeba się przejść po jakieś zwierzę, ale nie wyobrażam sobie - jak mówi poradnik - aby koń nie dał do siebie dojść na odległość mniejszą niż 1,5 m znaczy z koniem - właściwie z jego wychowawcą jest coś mocno nie tak... znane mi konie w ośrodkach rekreacji konnej są na tyle nachalne, że raczej trzeba się opędzać, niż ganiać... no chyba, że postanowią zwiać z pastwisk do ogródka sąsiada, ale to juz zupełnie inny temat



Temat: Zebranie

Ja u siebie w stajni tez widze na rekreacji, że większośc koni jest jeżdżonych na dluższych wodzach i chodzą swobodnie wyciagniete. Nie jest to żadne ustawienie, zady tez nie są jakoś zaangażowane zbytnio, ale konie wyglądaja na luźne i swobodne. Tylko 2 są lepiej zrobione i chodza w ustawieniu pod lepszymi jeźdzcami. Mi się zdaje, że taka swoboda bez specjalnej pracy nad ustawieniem wystarcza koniowi do tego, by praca pod siodłem nie sprawiała mu bólu. Ale moge się mylić Pamiętam, ze czytałam jakis artykuł, że określone wysklepienie grzbietu i zaangażowanie zadu itp jest potrzebne koniowi po to by nie czuł dyskomfortu.

Spokojnie - przecież nie jest tak, że aby nauczyć kogoś jeździć konno musimy koniowi zadawać ból! Przecież początkujący jeździec nie moze jeździć w ustawieniu, a gdyby próbował, to dopiero byłby dramat. Chodzi raczej o to, żeby koń byl umięśniony i nauczony radzenia sobie z ciężarem jeźdźca na grzbiecie. A wówczas może być zadowolonym z siebie końskim nauczycielem jazdy. Mam u siebie kilku takich...
Stopień zebrania ma być po prostu stosowny do zadania jakie koń ma wykonać.
Takie są moje odczucia.

Duchowa!
A co to za Kanadyjczyk?



Temat: Bezpieczeństwo na treningu

Dodam że dżokej ten regularnie jeździ bez kasku... bez względu na pogode...

I daje taki a nie inny przykład , bo myślę , że jeśli taka młoda osoba przychodzi do jakiejkolwiek stajni , gdzie jest dżokej czy osoba jeżdżąca długo wyścigi , mająca sporo wygranych na koncie , to taka osoba początkująca sobie myśli , zanim zostanie uświadomiona w wielu rzeczach , że skoro jeździ wyścigi to musi być najlepszy/najlepsza . Tak mnie się przynajmniej wydaje

Nie we wszystkich stajniach jest tak , że trenerzy nie wymagają ubezpieczenia i zaświadczenia od lekarza - ostatnio moja znajoma chciała rozpocząć jazdę na koniach wyścigowych ( wcześniej jeździła dość długo konno ) i zapytała mnie czy nie mogłaby w tej stajni w której ja jestem - rozmawiałam z trenerką i powiedziała , że musi przynieść ze sobą pierwszego dnia ubezpieczenie i zaświadczenie od lekarza i zapytała o pełnoletniość , ale z tym problemu nie ma bo Ola ma 20 lat

Pozdrawiam



Temat: Problem psychiczny...
Trenuję ujeżdżenie od roku, a jeżdżę konno od... około 5 lat. Więc nie jestem początkująca... Ale niestety jeżdżę super fizycznie, ale psychicznie wielu rzeczy się poprostu boję. Może to przez to, że w reszłym roku spadłam z konia, złamałam sobie rękę i 5 dni leżałam w szpitalu, miałam coś z głową. Gdy jestem gdzieś z delka od koni, tensknię, chcę jechać do stajni... Ale jak już jestem w stajni, poprostu boję się koni. Nie wszystkch i nie we wszystkich sytuacjach. Na jeździe boję się zagalopować bez stzrmion... Nawet na lonży... Poprostu, boję się, choć nie wiem czego! W chwili kiedy mam wyjęte nogi ze strzemion i mam zaglopować poprostu spinam się, wszystkie mięśnie, i w życiu tego nie rozbię! Ratunku, co ja mam robić?



Temat: Obóz wakacyjny
Do obozów konnych nie polecam Słonecznej Doliny k. Lądka Zdroju. Warunki mieszkalne takie sobie, ale jedzenie niedobre, w niektórych miejscach jest trochę brudno. Konie do jazdy mają rozedmę płuc lub są znarowione (np. taka Figa, co gryzie lub ponosi). Towarzystwo (przynajmniej jak ja tam byłam) do kitu-nie szło z nimi nawet pogadać normalnie- na początkujących patrzyli z góry. Taka jest opinia o tej stajni.



Temat: jak zacząć i czy wogóle można...
witam! mam 16 lat, za rok chciałabym pracować (podczas wakacji) w jakiejś stajni wyścigowej we warszawie czy wrocławiu. Jestem niepełnoletnia a więc( pierwsze pytanie):
1. czy osoby niepełnoletnia może zostać amatorem?
jeżeli tak to:
2. czy potrzebna jest zgoda rodziców?
3. Czy trzeba mieć jakieś badania?
4. czy amatorzy zarabiają? jeżeli tak to ile (może za to mogłabym się utrzymać w warszawie czy też we wrocławiu(pochodzę z wielkoposkiwięc... muszę zamieszkać gdzieś na miejscu)
5.Czy początkujących od razu biorą na głębokie wody(chodzi mi o jazdę, czy od początku jeżdżą czy też pomagaja w stajni i uczą się co i jak)
6. Czy jest wymagane jakieś specjalnie ubranie (czy też mogą być np.zwykłe bryczesy i czapsy)
7.Jakie są wymagania odnośnie wagi i wzrostu?
8.jaką literaturę byście polecali ( dotycząca wyścigów konnych)
obecnie jeżdże w zwykłej stajni umię już galopowac skaczę przez przeszkody( na razie 70)
Byłabym wdzięczna za odpowiedź na te pytania....



Temat: przepraszam, kto mi powie...?
Nie jeździłam od wieków, tzn w Krakowskim Klubie Jazdy Konnej zanim go przenieśli na Kobierzyńską...
Dzieciaki którymi się zajmowałam (8 i 11 lat, to chyba dość początkujący) jeździły w Mustangu. I kiedyś dobre opinie miał Tabun, ale nie wiem czy w ogóle jeszcze istnieją.



Temat: Laicy o koniach
apropo toyoty-sygnity to otrzymałam ulotkę Farmy Sielanka i było tam napisane
"Dla początkujących i bardziej zaawansowanych organizowane są profesjonalne kursy jazdy konnej, skoków przez przeszkody, ujeżdżAnia, itp."




Temat: Ogłoszenia użytkowników
Poszukuję książek związanych z jazda konną-najlepiej dla początkujących oraz MR czy Parelli w JĘZYKU FRANCUSKIM. Byłabym równiez zainteresowana,jeżeli ktoś miałby jakieś bliższe kontakty z kims z Francji, co umożliwiałoby wysłanie książek tam zakupuionych.



Temat: pensjonat w TKKF "Hubert" - okiem pensjonariusza
lostak chcialam cie poinformowac ze Frazes do tej pory jest w klubie i ma sie nie najgorzej.,co prawda ma juz swoje lata ale nadal uczy poczatkujacym podstaw jazdy konnej jest cierpliwy chociaz czasem lubi sobie bryknac przynajmniej tak mozna wywnioskowac z obserwacji...



Temat: Sprzęt jeździecki
Jeżeli jazda konna to bezpiecznie a żeby jeździć bezpiecznie trzeba się do tego przygotować także pod katem ubioru. Ciekawa jestem jak są ubrani inni jeźdźcy szczególnie początkujący na treningi codzienne czy zwykłe przejażdżki.



Temat: Jazda konna
Cześć Wam, nie udało mi się do tej pory podzwonić, ale poszukałam jeszcze parę ofert. Jeśli ktoś ma czas to niech w sobotę tam podzwoni i da znać co sie konkretnie dowiedział. Ja tego nie mogę zrobić ponieważ cały dzień mnie nie bedzie. Wyjeżdżam po 6.00, wracam wieczorem, a wtedy to na pewno nic nie pozałatwiam w tej naszej sprawie.
Podczas kontaktu telefonicznego powołajcie się na ofertę w serwisie Stadniny.pl
1. Ośrodek Hodowli i Rekreacji Konnej "13" Bujaków
Sośnia Góra 13 Mikołów Bujaków 13
43-196
Tel: 888 504593
Treść oferty:
Ośrodek oferuje naukę i doskonalenie jazdy konnej oraz trening sportowy- skoki Do dyspozycji dobrze wyszkolone konie Ośrodek położony w malowniczym terenie pagórki lasy stawy 2 place maneżowe kryta ujeżdżalnia
Cennik:
20-50zł ; tel: 888504593 możliwość wykupienia karnetu

2. Stajnia Standura zaprasza!!
Marcin Standura
Jagiellońska 9 Łąka k.Pszczyny
43-241
Tel: 691592915

Treść oferty:
Oferujemy jazdę konna dla początkujących jak i zaawansowanych (skoki, tereny). Ponadto oferujemy hotel dla koni, zaprzęgi.
Stadnina położona jest w malowniczym miejscu, niedaleko jest las oraz jezioro (zalew). Na terenie stadniny znajduje się maneż, hala, padoki. Zapraszamy
Cennik:
jazda na maneżu (lub hali) lub w terenie 1h (dzieci i młodzież) - 20 zł
jazda na maneżu (lub hali) lub w terenie 1h (dorośli) - 25 zł
Ogniska (oraz inne imprezy) i zaprzęgi - do uzgodnienia

3. Stadnina "PANDOR" - Mikołów
Dorota Lower
ul. Dolina Jamny 3
43-190 Mikołów
Tel: 0 601 914 263

Treść oferty:
Oferta Ośrodka:
Pensjonaty dla koni:
- boksy
- zielone pastwiska
- opieka weterynaryjna i kowalska

+ Nauka jazdy konnej pod okiem instruktora
+ Treningi skokowe i ujeżdżenie
+ Maneż
+ Jazda w terenie (las)
Cennik:
Nasz cennik jest wywieszony na terenie naszego ośrodka lub można dowiedzieć się wszystkiego drogą telefoniczną.

4. K.J. "Stara Piła"
Krystian
Tychy - Kobiór
43-100
Tel: 0604265077

Treść oferty:
Zapraszamy na nauke i doskonalenie umiejętności jeździeckich.
Oferujemy:
- nauke jazdy konnej dla początkujących
-doskonalenie umiejętności jeździeckich
-hipoterapię
-Pensjonat dla koni




Temat: Pajtuński Młyn
Kontakt ze stajnią w Pajtuńskim Młynie nawiązałyśmy zupełnie niedawno. Pajtuny to niewielka wieś znajdująca się niedaleko Pudy. Stajnia w naszych okolicach istnieje zaledwie od marca 2004 roku. Wcześniej właściciel miał konie pod Szczytnem. Jeździmy do Pajtun mniej więcej dwa razy w tygdniu. Częściowo wykupujemy, a częściowo odpracowujemy miesięczne karnety na jazdy. Charakter stajni jest bardzo turystyczno-krajoznawczy, co mobilizuje nas do włączenia odznak jeździeckich PTTK do pracy jeździeckiej drużyny. Stadnina specjalizuje się w organizacji rajdó jedno i kilkudniowych. Koników jest ty 16 w tym 10 do pracy pod siodłem, 2 chodzące w bryczce i 4 źrebaki.

Mazurski Ośrodek Turystyki Konnej oferuje:
* jazdę konną dla początkujących 20 zł/0,5 h na lążowniku
* jazdę konną na placu 25 zł/h
* jazdę konną w terenie 25 zł/h
w tym:
* doskonalenie umiejętności jeździeckich
* podstawy ujeżdżenia
* skoki przez przeszkody (parkur oraz teren)
* rajdy konne jedno i kilku dniowe

Zapraszmy do tego malowniczo położonego ośrodka, mlekiem i miodem płynącego.

Generalnie wspóprace z tą stajnią zaczeliśmy.. dziś Ponieważ to właśnie dzisiaj odbyła się pierwsza jazda. W dniu kiedy tylko stajnię 'oglądąłyśmy' najbardziej podobała mi się Arka. Po dzisiejszej jeździe jednak wiem na pewno, że moją faworytką jest Bona.
Konie stoją w czystych, przestronnych boksach wydzielonych w stodole. Wszystko znajduje się ponad 200 letnim gospodarstwie, jest nawet Młyn w którym straszy

Strona stajni: www.pajtunskimlyn.pl
Strona naszej drużyny: www.husaria137.horsesport.pl




Strona 1 z 3 • Wyszukano 117 rezultatów • 1, 2, 3